Amerykańskie władze ustalające zasady rachunkowości nie zgodziły się uznać za nadzwyczajne strat poniesionych przez przedsiębiorstwa w następstwie ataku terrorystycznego na USA. W uzasadnieniu stwierdzono, że ponieważ były one powszechne i dotknęły niemal wszystkie firmy, z punktu widzenia księgowości nie można ich traktować jako coś wyjątkowego. Zdaniem ekspertów, decyzja władz może dodatkowo utrudnić ocenę wyników finansowych amerykańskich spółek.