Na początku września 1999 r. NWZA Octavy przyjęło, wbrew stanowisku Skarbu Państwa, zmiany w statucie funduszu umożliwiające umarzanie akcji. Jeszcze przed walnym bardzo ostro przeciwko tym propozycjom wystąpił Emil Wąsacz, ówczesny minister Skarbu Państwa. Prywatni akcjonariusze NFI nie ulegli jednak naciskom. MSP ostrzegało, że buy back może umożliwić wyjście na korzystnych warunkach z NFI dużym inwestorom związanym z firmami zarządzającymi, z pominięciem drobnych akcjonariuszy. Ministerstwo oceniało także, że umarzanie akcji NFI w ciężar kapitału akcyjnego, zapasowego lub kapitałów rezerwowych może stać w kolizji z ustawowym nakazem pomnażania przez fundusze ich majątku.Ostatecznie resort złożył w sądzie pozew, domagając się unieważnienia uchwał NWZA. Przedstawiciele MSP wskazywali przy tym, że sąd rozstrzygnie, czy możliwe jest i na jakich zasadach umarzanie akcji przez NFI.Octava oceniała, że buy back to najlepszy sposób dystrybucji gotówki do akcjonariuszy, lepszy pod względem podatkowym od wypłaty dywidendy, której MSP się nie sprzeciwia. Ten argument zyskał teraz na znaczeniu, Wólczanka wygrała bowiem przed NSA sprawę o zwrot podatku pobranego od buy backu. MSP nie przekonały zapewnienia NFI, że skup będzie realizowany na jednakowych dla wszystkich akcjonariuszy zasadach.Na rozstrzygnięcie sporu czekały (i czekają) wszystkie NFI, wszystkie bowiem deklarowały zainteresowanie umarzaniem własnych akcji. W swoich strategiach zapisały, że skup walorów w celu umorzenia będzie brany pod uwagę w przypadku dyskonta między wartością bilansową akcji a ich wartością rynkową.Nie mogąc doczekać się rozstrzygnięcia, po wejściu w życie nowego kodeksu spółek fundusze rozpoczęły quasi-buy back ? skup akcji w celu odsprzedaży. Co gorsza, jest on realizowany nie tylko w wezwaniach, ale np. w transakcjach pakietowych, a więc daje rzeczywiste możliwości zamknięcia inwestycji przez dużych inwestorów z pominięciem drobnych akcjonariuszy. Większość funduszy zrezygnowała natomiast z forsowania zmian w statutach, umożliwiających skup i umarzanie własnych akcji. Zapewne jednak ponownie zajmą się sprawą, jeśli Octava wygra proces. Wyraźnie deklaruje to np. Jupiter, który chce kupować akcje w celu umorzenia.? Sąd I instancji, rozpatrując spór uznał, że nie ma podstaw do uchylenia uchwał NWZA Octavy, umożliwiających buy back. Skoro bowiem w ustawie nie zawarto wyraźnego zakazu umarzania akcji, to jest ono możliwe ? stwierdził sąd. Ministerstwo Skarbu Państwa wskazywało, że wyrok pierwszej instancji będzie odpowiedzią na pytanie, czy buy back w NFI jest legalny, a resort nie będzie się od niego odwoływał. Ostatecznie jednak MSP zmieniło się podejście do problemu. Wyrok sądu został zaskarżony. Dziś odbędzie się rozprawa apelacyjna. Opinie analityków są raczej zgodne ? NFI mają sporo gotówki i jeśli nie wykorzystują jej na projekty inwestycyjne, powinny ją zwrócić akcjonariuszom. Buy back jest jedną z metod redystrybucji środków.
K.J.