Reklama

Obligacyjne zarobią więcej od pieniężnych

Zdaniem zarządzających, w perspektywie kilkuletniej, fundusze obligacyjne będą bardziej rentowne od pieniężnych. Będą temu sprzyjać przede wszystkim dalsze obniżki stóp procentowych. Jeśli jednak nie potrafimy dokładnie określić naszego horyzontu inwestycyjnego, to lepiej kupić jednostki funduszu pieniężnego.

Publikacja: 21.11.2001 08:36

Podlegają one bowiem znacznie mniejszym wahaniom niż

w podmiotach obligacyjnych. W sytuacji, gdy będziemy zmuszeni nagle

wycofać się z inwestycji, unikniemy ryzyka dużego spadku wartości jednostki.

Gwałtowny wzrost popytu na jednostki uczestnictwa, jaki w ostatnich dniach wywołali inwestorzy, próbujący uchronić swoje oszczędności przed fiskusem, objął przede wszystkim fundusze bezpieczne. Wstępne szacunki sprzedaży wskazują, że największym zainteresowaniem klientów cieszą się fundusze obligacyjne, a dopiero w następnej kolejności podmioty inwestujące na rynku pieniężnym. Oferta tych ostatnich jest zresztą znacznie uboższa. Większość z nich jest bowiem przeznaczona tylko dla osób prawnych, a nawet jeśli nie ma takiego formalnego ograniczenia, to wysokie stawki minimalnych wpłat powodują, że jednostki nabywają niemal wyłącznie inwestorzy instytucjonalni.

Więcej obligacyjnych

Reklama
Reklama

Na rynku dostępnych jest obecnie 15 funduszy obligacyjnych. Wysokość minimalnej wpłaty wynosi od 50 zł (UniKorona Obligacje) do 10 tys. zł (GTFI Obligacji). Średnio zarobiły one od początku roku 13,8% (zysk po odjęciu kosztów obciążających aktywa). Natomiast przeciętny zysk uwzględniający dodatkowo prowizje przy nabyciu jednostek (zysk netto; przyjęliśmy prowizje maksymalne) wyniósł 13,3%.

Najwięcej od początku roku zarobili inwestorzy, którzy wybrali fundusz PKO/CS Obligacji. Nie pobiera on prowizji, dlatego zarówno zysk brutto, jak i netto był taki sam, wyniósł od początku roku 18,36%. Na drugim miejscu, zarówno w ujęciu netto, jak i brutto, znalazł się UniKorona Obligacje (zysk netto 17,39%, zysk brutto 17,97%). Trzecią lokatę zajął natomiast Skarbiec Obligacja (fundusz nie pobiera prowizji, zysk 15,39%). Najmniej zarobił natomiast DWS Papierów Dłużnych (netto 8,12%, i brutto 8,66%). Na przedostatnim miejscu znalazł się Invesco Papierów Dłużnych (zysk z uwzględnieniem prowizji 9,74%, bez prowizji 10,3%). Obliczenia te dotyczą inwestycji dokonanej według wyceny jednostek od 29 grudnia do 16 listopada. Trzeba jednak podkreślić, że część funduszy, która wtedy pobierała prowizje (np. UniKorona Obligacje), teraz sprzedaje jednostki bez opłaty dystrybucyjnej.

Znacznie mniejszy wybór mają natomiast inwestorzy zainteresowani zakupem funduszy pieniężnych. Obecnie do inwestorów indywidualnych adresowanych jest tylko siedem takich podmiotów. Średnia stopa zwrotu dla pięciu z nich, które istnieją dłużej niż 11 miesięcy, liczona od początku roku, wynosi 13,99% (fundusze te nie pobierają prowizji). Najwięcej, bo 14,83%, zarobił ING Gotówkowy. Oprócz tego są jeszcze dwa fundusze: Pioneer Pieniężny (pierwsza wycena 6.9.2001 r.) oraz PBK ATUT 5 (pierwsza wycena 17.9.2001 r.), których zyski od momentu powstania wynoszą odpowiednio: 3,05% i 2,32%.

Horyzont inwestycyjny

Pozostaje pytanie, jaki fundusz, obligacyjny czy pieniężny, powinien wybrać inwestor, który chce zainwestować w jeden z funduszy bezpiecznych? - Jeśli zakładany czas inwestycji wynosi od 1 roku do kilku lat, to z punktu widzenia możliwej do osiągnięcia rentowności, polecałabym podmiot obligacyjny - mówi Małgorzata Smagorowicz, zastępca dyrektora departamentu zarządzania aktywami Pioneer Pekao Investment Management. - Wyższe zyski funduszy obligacyjnych, w perspektywie kilkuletniej, to efekt dużo niższych, od formułowanych jeszcze kilka miesięcy temu, prognoz wzrostu PKB. Poza tym wyższej dochodowości funduszy obligacyjnych będą sprzyjać dalsze obniżki stóp procentowych - dodaje. Według M. Smagorowicz, do połowy przyszłego roku stopy zostaną obniżone o ok. 300-400 pkt bazowych. Pozytywny wpływ na rynek obligacji będzie też miało obserwowane obecnie przyśpieszenie w negocjacjach z UE.Zyski zależne

do zmian stóp

Reklama
Reklama

Obniżki stóp na podobną skalę spodziewa się też Tomasz Stadnik, zarządzający funduszem PKO/CS Obligacji. - Nie można jednak zapominać, że poziom inflacji w naszym kraju jest mocno uzależniony od czynników zewnętrznych, takich jak np. ceny paliw. Dlatego nie wykluczam też podwyżki stóp w drugiej połowie przyszłego roku - mówi T. Stadnik. Jego zdaniem, fundusze obligacyjne będą w ciągu najbliższych kilku lat bardziej rentowne od pieniężnych, ale różnica pomiędzy tymi rentownościami, która dla najlepszych funduszy w obu grupach wynosi obecnie ok. 4 pkt. proc., będzie się zmniejszać. - Zyski funduszy będą zależeć nie tylko od skali, ale i częstotliwości redukcji stóp - uważa Tomasz Bartmiński, zarządzający funduszami rynku pieniężnego DWS TFI, który również spodziewa się, że do połowy przyszłego roku stopy spadną o 300-400 pkt. bazowych. - Cięcia duże i dokonywane w krótkich odstępach czasu są korzystniejsze dla funduszy obligacji, a obniżki na mniejszą skalę i znacznie bardziej rozciągnięte w czasie - dla podmiotów rynku pieniężnego - dodaje.

Obligacyjne

bardziej ryzykowne

Trzeba jednak pamiętać, że w funduszach obligacyjnych, choć potencjalnie dają one więcej zarobić, wahania wartości jednostek uczestnictwa są dużo większe niż w podmiotach pieniężnych. - Jeśli ktoś zamierza wycofać się z inwestycji szybko, np. za kilka miesięcy, to raczej powinien zdecydować się na fundusz pieniężny, którego zyski rosną w sposób bardziej stabilny - mówi M. Smagorowicz. - W takim funduszu z dużym prawdopodobieństwem można przewidzieć wartość jednostki uczestnictwa za tydzień czy za dwa - podkreśla T. Bartmiński. .

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama