Bardziej prawdopodobne jest osiągnięcie tej pierwszej wartości, bo na podobnej wysokości znajduje się też połowa wczorajszej świecy.

Ale o ewentualnym odbiciu będzie można coś więcej powiedzieć po zakończeniu sesji, bo czeka nas jeszcze publikacja danych w USA, która może nieco poprawić lub pogorszyć wymowę sesji. Pierwsze, mniej ważne, dane o inflacji odbiegały nieco w górę od oczekiwań analityków. CPI nie zmienił się wobec spodziewanego spadku o 0,1%, inflacja bazowa wzrosła o 0,4% wobec szacunków analityków +0,2%. Rynki nie zareagowały na te informacje.

Ze spółek warto zwrócić uwagę na Mostostal Export. Może nie jest to sztandarowy walor naszego rynku, ale jego zachowanie może być symptomatyczne. Dziś kurs znalazł się na wysokości październikowego dołka. To ważne wsparcie, którego przełamanie potwierdzi powrót do trendu głównego. Po wzroście obrotów widać, że inwestorzy obawiają się takiej sytuacji i wolą nie czekać na ostateczne rozstrzygnięcie. Przełamanie dołka byłoby kolejnym złym sygnałem dla całego rynku. Trzeba się będzie potem liczyć z tym, że to nie jest odosobniony przypadek i inne spółki mogą podążyć tą samą drogą. Kilka z nich dzieli już tylko krok od ostatnich dołków. I nie chodzi tu tylko o Netię, ale również Optimus jest blisko takiego wsparcia. Coraz odważniej poczynają sobie niedźwiedzie na akcjach Softbanku, choć tu do historycznego minimum pozostało jeszcze ponad 20%.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu