Marcus Nagel (na fot.), zarządzający Skarbcem-Nieruchomości, spodziewa się, że w ramach subskrypcji fundusz zgromadzi ok. 100 mln zł. To o 50 mln zł mniej, niż wynosi maksymalna kwota emisji. Na przełomie kwietnia i maja certyfikaty funduszu trafią do obrotu na GPW.
- Już w pierwszym dniu subskrypcji obserwujemy bardzo duże zainteresowanie Skarbcem-Nieruchomości - powiedział Marcus Nagel, wiceprezes TFI Skarbiec podczas dyskusji internetowej PARKIETU.
M. Nagel szacuje, że w ujęciu dolarowym "Nieruchomości" będą przynosić ok. 8% zysku w skali roku (zostało to obliczone na podstawie rentowności obligacji amerykańskich). - Spodziewam się, że w najbliższych 5 latach ceny nieruchomości w Polsce będą rosły. Wynika to z oczekiwanego spadku stóp procentowych, który powinien pobudzić gospodarkę, oraz zbliżającego się członkostwa Polski w Unii Europejskiej - twierdzi wiceprezes. Według M. Nagela, zmiany w naszych przepisach regulujących rynek nieruchomości, wprowadzone w ramach procesów akcesyjnych, spowodują powstanie dodatkowych kosztów, które zostaną odzwierciedlone w wyższych cenach nieruchomości.
Zapytany przez jednego z internautów, czy posiada odpowiednie kwalifikacje do zarządzania funduszem nieruchomości, M. Nagel odpowiedział: Mam wykształcenie w dziedzinie inwestycji w nieruchomości, zdobyte w Harvard School of Management. Poza tym będzie mi pomagał tworzony właśnie zespół doradców inwestycyjnych, specjalizujących się w tym rynku.
Na przełomie kwietnia i maja certyfikaty trafią do obrotu na GPW. Wiceprezes Skarbca spodziewa się, że ich notowania nie będą niższe od bieżącej wyceny aktywów funduszu, dokonywanej raz na kwartał.