Komisja wprowadziła tylko jedną merytoryczną poprawkę do projektu, która dotyczy wykazu walut wymienialnych. Nie będzie on ustalany przez prezesa NBP, ale będzie odpowiadał wykazowi Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Jak poinformował Jacek Bartkiewicz, wiceminister finansów, takie brzmienie przepisu sugerowali przedstawiciele Komisji Europejskiej.

Projekt, który ma wejść w życie 1 października 2002 r., zakłada wprowadzenie swobodnego przepływu kapitałów z państwami Europejskiego Obszaru Gospodarczego (oprócz UE są tam Islandia, Norwegia i Lichtenstein) oraz krajów należących do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). W projekcie przewidziana jest możliwość wprowadzenia ograniczeń w obrocie dewizowym. Będzie to dopuszczalne wtedy, gdy nasz bilans płatniczy ulegnie załamaniu lub pojawią się gwałtowne wahania kursu złotego, albo gdy na jakiś kraj należący do OECD lub EOG zostaną nałożone międzynarodowe sankcje.

Zgodnie z obecnym prawem dewizowym, rezydenci, czyli osoby z polskim obywatelstwem lub mające prawo pobytu w Polsce, nie mogą zakładać rachunków bankowych poza granicami kraju. Jeżeli chcą inwestować na zagranicznych giełdach, to muszą korzystać z pośrednictwa biur maklerskich, które mają zezwolenia dewizowe. Nierezydenci nie mogą z kolei otwierać w Polsce lokat terminowych na mniej niż trzy miesiące, jeżeli ich wartość przekracza 500 tys. zł. Obecna ustawa zakazuje też nierezydentom inwestowania w Polsce w krótkoterminowe papiery dłużne i instrumenty pochodne. Zagraniczne podmioty nie mogą ich też emitować na polskim rynku.