Prywatny inwestor, który wspólnie z bratem kontroluje Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne (przejęte od NFI), posiada około 5% akcji Zakładów Remontowych Energetyki Warszawa. W wyniku ogłoszonego 18 lipca wezwania zamierzał zwiększyć zaangażowanie w kapitale giełdowej spółki do blisko 20%. Proponowana cena - 22,5 zł za walor - była jednak w opinii zarządu ZREW oraz największych dotychczasowych akcjonariuszy zbyt niska. Stanowisko to najwyraźniej podzieliła także większość pozostałych udziałowców spółki.

Największym pakietem jej akcji dysponuje Polimex Cekop, który traktuje tę inwestycję jako długoterminową i nie zamierza w bliskiej perspektywie pozbywać się walorów. Przy tak niskiej cenie w wezwaniu na podjęcie takiego kroku nie zdecydował się także drugi znaczący akcjonariusz - raciborskie Rafako. Tym bardziej że ZREW regularnie wypracowuje satysfakcjonujące zyski (na poziomie 3-4 mln zł) i corocznie wypłaca z nich dywidendy.

Po pierwszej połowie tego roku warszawska spółka ma 1 mln zł zysku netto, co oznacza 150-proc. wzrost w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku, przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 52 mln zł (przyrost o 30%).

ZREW specjalizuje się w remontach i modernizacjach maszyn oraz urządzeń w energetyce i przemyśle.