- Jesteśmy spokojni o tegoroczne wyniki. Myślę, że zysk netto będzie nieco wyższy niż rok wcześniej. Sytuacja jest stabilna i pomimo dekoniunktury gospodarczej bardzo dobrze sobie radzimy - stwierdził Paweł Rychter, prezes zarządu ZREW.

Warszawska spółka, która specjalizuje się w remontach i modernizacjach maszyn oraz urządzeń w energetyce i przemyśle, zamknęła ubiegły rok zyskiem w wysokości 3,13 mln zł. W swoich segmentach rynku zajmuje czołowe pozycje. Dlatego w ostatnim czasie kupnem większego pakietu jej akcji zainteresowany był Leszek Jędrzejewski, prywatny udziałowiec, który wspólnie z bratem kontroluje m.in. Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne (przejęte od NFI). Ostatecznie proponowana przez niego w wezwaniu cena - 22,5 zł za walor - nie znalazła jednak uznania w oczach największych udziałowców ZREW, którymi pozostają Polimex Cekop oraz raciborskie Rafako. Obecnie L. Jędrzejewski posiada niewiele ponad 5% akcji giełdowej spółki, podczas gdy w wyniku wezwania zamierzał osiągnąć blisko 20-proc. udział w kapitale. - Od czasu wezwania inwestor ten nie kontaktował się z nami, nie wiemy, jakie ma dalsze plany - stwierdził Paweł Rychter.