Reklama

Wieloletnie doświadczenie w telekomunikacji

Publikacja: 15.11.2002 07:58

Kai-Uwe Ricke, szef Deutsche Telekom, urodził się

w 1961 r. Jest

absolwentem

European

Business School

Reklama
Reklama

w Reichartshausen. Studiował też w USA, Francji i Japonii,

otrzymując tytuł MBA. Karierę zawodową

rozpoczął

w niemieckim

koncernie medialnym Bertelsmann, gdzie był szefem działu

sprzedaży

Reklama
Reklama

i marketingu

w oddziale firmy

w szwedzkim Malmö.

W 1990 r. rozpoczął pracę w branży

telekomunikacyjnej, przyjmując

stanowisko jednego

Reklama
Reklama

z dyrektorów w firmie TALKLINE GmbH,

należącej do

duńskiego potentata TeleDanmark. Gdy odchodził ze spółki

w 1997 r., pełnił już funkcję prezesa

i dyrektora

Reklama
Reklama

zarządzającego.

Od 1997 r. Kai-Uwe

pracuje w Deutsche Telekom. W 2000 r. został członkiem

ścisłego zarządu

firmy,

Reklama
Reklama

odpowiedzialnego

za działalność

jednostki

bezprzewodowej

T-Mobile. Gdy

Reklama
Reklama

zaczynał pracę w tym dziale miał on

3,3 mln klientów. Dzięki strategicznym

decyzjom, m.in.

w sprawie zakupu

amerykańskiej firmy VoiceStream,

obecnie ma on

aż 70 mln abonentów na całym świecie.

Nowy szef Deutsche Telekom kontynuuje rodzinne tradycje. Jego ojciec Helmut był również

przed laty szefem

koncernu z Bonn. Inwestorzy pokładają w prezesie duże nadzieje. Ich zdaniem, pomoże

mu wieloletnie

doświadczenie

zawodowe w branży telekomunikacyjnej oraz elastyczność potrzebna w pracy

w firmie, która

znajduje się wciąż

pod państwową

kontrolą. Kai-Uwe

Ricke jest żonaty, ma dwoje dzieci.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama