Reklama

Wzrasta zaufanie do France Telecom

Koszty pożyczania pieniędzy przez France Telecom spadły do poziomu najniższego od ponad roku. Ta druga pod względem wielkości w Europie spółka telefoniczna ma bowiem jutro ogłosić plan redukcji zadłużenia, sięgającego 70 mld euro.

Publikacja: 04.12.2002 08:09

Premia za kupno obligacji France Telecom jest najniższa od siedmiu miesięcy, co dowodzi, że inwestorzy odzyskują zaufanie do wiarygodności kredytowej spółki. Spadek kosztów obsługi długu jest też związany z niższą rentownością rządowych obligacji, którymi ma być zasilony France Telecom. Umożliwi mu to zaoszczędzenie pieniędzy poprzez zrefinansowanie części z 15 mld euro długu, którego płatność przypada w przyszłym roku.

Rentowność 6,75-proc. obligacji France Telecom, opiewających na 3,5 mld euro i wygasających w 2008 r. wynosi 6,39%, a więc jest o 2,47 pkt. proc. wyższa niż w przypadku rządowych papierów dłużnych. Premia za ryzyko spadła więc wyraźnie z rekordowego poziomu 5,53 pkt. proc. w czerwcu br. i jest najniższa od 9 kwietnia. Rentowność tych obligacji jest w ogóle najniższa w ich historii, bo gdy były sprzedawane w marcu 2001 r., wynosiła 8,28%.

- Teraz wszystko zależy od strategii redukowania zadłużenia. Wygląda na to, że rząd coś zrobi w tej sprawie - powiedział agencji Bloomberga Peter Bentley z firmy Morley Fund Management, która zarządza 26 mld USD aktywów o stałym dochodzie, w tym obligacjami France Telecom. Zarząd spółki kierowany przez Thierry`ego Bretona ma dzisiaj omawiać program zmniejszenia zadłużenia France Telecom, a jutro spodziewany jest komunikat w tej sprawie. Poprzednik Brettona, Michel Bon, czterokrotnie zwiększył dług firmy, kupując inne przedsiębiorstwa i licencje na usługi z zakresu telefonii komórkowej trzeciej generacji.

Francuski rząd, do którego należy 56,5% akcji France Telecom, zamierza powołać państwową spółkę, by ta pożyczyła firmie telekomunikacyjnej 9 mld euro. Na przyszły rok jest zaś planowana emisja akcji w ramach prawa poboru.

FT ma oceny wiarygodności kredytowej na najniższym poziomie inwestycyjnym, a degradacji do poziomu śmieciowego uniknął tylko dzięki wsparciu rządu. 2 października powołał on Thierry`ego Brettona na stanowisko prezesa i obiecał wspierać plany redukcji długu. Od tego czasu akcje spółki zdrożały dwukrotnie, aczkolwiek nadal są o 59% tańsze niż na początku roku.

Reklama
Reklama

Możliwa zmiana szefa Orange

Gazeta "The Wall Street Journal" napisała, że prezes France Telecom - Thierry Bretton - może jutro, przedstawiając program redukcji długu, poinformować o powołaniu nowego szefa operatora telefonii komórkowej Orange. Spekuluje się też, że nastąpi zmiana na stanowisku dyrektora finansowego France Telecom, które piastuje Jean-Louis Vinciguerra.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama