- Prezes Stanisław Pacuk złożył rezygnację z funkcji z dniem ZWZA Kredyt Banku, które odbędzie się w maju br. Jako przyczynę podał rozbieżności zdań z głównym akcjonariuszem, dotyczące sposobu zarządzania bankiem i strategii jego rozwoju - powiedziała nam Izabela Mościcka, rzecznik spółki. Dodała, że obecnie S. Pacuk przebywa na rekonwalescencji po przebytej niedawno operacji. Według rzecznika, w czasie nieobecności prezesa, zgodnie z obowiązującymi w banku regulacjami, zarządem kieruje wiceprezes Małgorzata Kroker Jachiewicz. Dotychczas podlegał jej pion bankowości korporacyjnej.
Powodem rezygnacji S. Pacuka mogła być decyzja KBC, strategicznego akcjonariusza, o utworzeniu w III kwartale przez Kredyt Bank wysokich rezerw, które w efekcie doprowadziły do powstania około 200 mln zł straty. Była to najwyższa strata w historii spółki. W banku zastosowano bowiem zaostrzone kryteria tworzenia rezerw i wyceny zabezpieczeń kredytów, zgodne ze standardami KBC. Są one bardziej restrykcyjne niż przepisy obowiązujące w Polsce. KBC podał, że zdecydował się na ten krok po osiągnięciu większościowego udziału w spółce.
Na początku tego miesiąca o rezygnacji poinformował Cezary Stypułkowski, prezes Banku Handlowego. Podobno jemu także nie układała się współpraca z Citibankiem, głównym inwestorem.
W zeszłym roku pojawiały się spekulacje o możliwości odejścia prezesów wszystkich największych banków w Polsce, m.in. Wojciecha Kostrzewy, prezesa BRE, Mariana Czakańskiego, szefa ING BSK, Marii Wiśniewskiej z Pekao SA, Józefa Wancera z BPH PBK oraz Bogusława Kotta z Millennium (BIG-BG). We wszystkich przypadkach powodem zmian miałyby być słabe wyniki banków w 2002 roku.
Grzegorz
Zawada,
analityk Erste Securities
Rezygnacja Stanisława Pacuka to decyzja
zaskakująca. Był on
długoletnim szefem
Kredyt Banku, który konsekwentnie, m.in. poprzez przejęcia innych podmiotów, prowadził ekspansję na rynku. Stworzył od zera bank, który teraz zajmuje wysoką pozycję
w sektorze. W ostatnim czasie pasmo sukcesów przerwały jednak wpadki banku na dużych
kredytach. To mogło być powodem rozbieżności między prezesem spółki a jej głównym
akcjonariuszem.
Robert
Sobieraj,
analityk DM
Banku Handlowego
Po intensywnym rozwoju Kredyt Banku w poprzednich latach, teraz
przyszła dekoniunktura na rynku, która negatywnie odbiła się
na wynikach całego
sektora bankowego. Wysoka strata spółki
w ub.r. mogła doprowadzić do powstania
różnicy zdań między
Stanisławem Pacukiem a inwestorem na temat restrukturyzacji banku. Prawdopodobnie z tego powodu podjął on
decyzję o rezygnacji.