Reklama

Najlepsze spółki z C/Z pomiędzy 10 i 15

Z przeprowadzonego przez nas badania wynika, że wśród spółek z WIG20 najbardziej opłaca się wybierać te ze wskaźnikiem cena do zysku (C/Z) pomiędzy 10 i 15. Na przestrzeni trzech ostatnich lat w aż 70% przypadków na koniec następnego kwartału zachowywały się one lepiej od indeksu. Po odjęciu stratnych transakcji w sumie wypadły o ponad 290% lepiej od WIG20.

Publikacja: 18.04.2003 10:31

To nie są jedyne wnioski z tej analizy. Chcieliśmy też zobaczyć, jak w rzeczywistości zachowują się na warszawskiej giełdzie portfele budowane w oparciu o wskaźnik C/Z. Badanie polegało na wyborze po trzy spółki z WIG20, które na koniec każdego kwartału miały najniższy i najwyższy wskaźnik C/Z. Patrzyliśmy, jak po 3 miesiącach kształtował się ich kurs względem WIG20. Nie braliśmy pod uwagę papierów z ujemnymi zyskami. Chcieliśmy się też dowiedzieć, jaką wielkość wskaźnika C/Z powinny mieć spółki, aby prawdopodobieństwo zarobienia na nich w ciągu 3 miesięcy było największe.

Lepszy wysoki C/Z niż niski

Rezultaty są bardzo ciekawe. Portfele złożone z walorów z najniższym wskaźnikiem w 7 przypadkach wypadały lepiej od WIG20, a w 5 gorzej. W sumie dało to wynik gorszy od indeksu. Przeciwnie było w przypadku portfeli ze spółkami z najwyższymi C/Z. Siedem razy wypadały lepiej od WIG20, a w sumie przyniosły stopę zwrotu o ponad 56% lepszą od indeksu.

Te wyniki mogą wydawać się nieco zaskakujące. Ale jest tak jedynie na pierwszy rzut oka, gdy traktujemy wskaźnik C/Z jedynie jako wyznacznik tego, czy dana spółka jest tania czy droga. Jeśli jednak odczytywać jego wartość jako wyraz oczekiwań inwestorów co do zysków, jakie firma będzie w stanie generować w przyszłości, to wszystko staje się jaśniejsze. Inwestorzy chętniej kupują te walory, w przypadku których jest większe prawdopodobieństwo wzrostu zysków. W grupie papierów z wysokim C/Z często także znajdują się te, które wcześniej generowały straty, a teraz powoli wychodzą na prostą. Warto też zauważyć, że niski C/Z może być w niektórych przypadkach wynikiem jednorazowych transakcji powiększających zysk netto. Tak było na przykład ze Stalexportem i sprzedażą posiadanych przezeń udziałów w telefonii komórkowej czy Elektrimem i odsprzedażą Vivendi udziałów w Elektrim-Telekomunikacja.

Są spółki odporne na bessę

Reklama
Reklama

Dość jednoznaczne wnioski można wysnuć z rozkładu zachowania względem WIG20 spółek z różnymi wartościami C/Z. Zdecydowanie najbardziej korzystne wyniki daje inwestowanie w spółki o wskaźniku z przedziału 10-15. Kupując je na koniec kwartału i sprzedając po 3 miesiącach, osiągnęlibyśmy wynik o blisko 300% lepszy od WIG20. Co jeszcze ciekawsze, bez względu na panującą przez 3 ostatnie lata bessę, w sumie taka strategia dała ponad 150% bezwzględnego zysku, bez porównywania wyniku do WIG20. Na 44 transakcje 23 przyniosły zysk, a 21 stratę i ta statystyka już wygląda mniej optymistycznie. Przy pojedynczych transakcjach wyniki trzymiesięcznej inwestycji przynosiły od 34% straty do 40% zysku. Z tym że 11 razy strata przekroczyła 10%, a 18 razy zysk był większy niż 10%.

Inwestorzy nie lubią strat

Najgorsze wyniki przynosiły inwestycje w spółki, które na koniec kwartału miały ujemny C/Z. W sumie wypadły one aż o ponad 220% gorzej niż WIG20. Od początku 2000 r. aż w 17% przypadków, na koniec kwartału spółki o największej kapitalizacji przynosiły straty. To wiele mówi o fundamentalnej kondycji warszawskiego parkietu.

Dobre rezultaty przynosiło także kupowanie akcji o C/Z z przedziału 5-10. Pokonały one o 70% WIG20. Takich przypadków odnotowaliśmy około 10%. Korzystnie w tej grupie wypadła proporcja transakcji, które dały lepszy rezultat od indeksu do tych z gorszym rezultatem. Pierwszych było 15, drugich 8. Jednak po uwzględnieniu zmian bezwzględnych wynik nie jest już tak dobry, bo w sumie strategia oparta na kupowaniu walorów z C/Z z tego przedziału przyniosła 16% straty.W pozostałych przypadkach trudno interpretować wyniki, gdyż liczba przypadków jest w nich zbyt mała, by wnioski mogły być wiarygodne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama