Część analityków uważa, że w dużej mierze do wzrostu kursu Kredyt Banku przyczyniły się fundusze emerytalne. W ten sposób chcą one podnieść wycenę spółki. Wczoraj kurs akcji na zamknięciu notowań wynosił 10,5 zł. Jednak impuls do wzrostu dała prawdopodobnie informacja o powołaniu nowego prezesa banku.
- Wczorajszy wzrost notowań Kredyt Banku można komentować jako wzrost zaufania do zarządu spółki pod kierownictwem nowego prezesa - uważa Grzegorz Zawada, analityk Erste Securities. - Inwestorzy liczą, że teraz management banku skoncentruje się na prowadzeniu biznesu i poprawie wyników finansowych
W zeszłym roku bank zanotował najgorszy wynik w swojej historii. Z powodu rezerw wykazał stratę netto w wysokości 415,8 mln zł. Obradujące w środę WZA Kredyt Banku postanowiło ją pokryć z funduszu zapasowego spółki. Inwestorzy mogli dojść do wniosku, że wysokie odpisy na rezerwy w zeszłym roku miały za zadanie maksymalne wyczyszczenie bilansu spółki. Podobnie w 2002 r. zrobił również zarząd BRE Banku (strata netto wyniosła około 380 mln zł). W związku z tym spodziewają się, że bank zacznie osiągać wyniki finansowe na zadowalającym poziomie.
Przypomnijmy, że w środę rada nadzorcza Kredyt Banku powołała na prezesa Małgorzatę Kroker--Jachiewicz, będącą dotychczas wiceprezesem spółki. Zastąpiła ona na tym stanowisku Stanisława Pacuka, szefa i założyciela Kredyt Banku, który złożył rezygnację z zajmowanej funkcji w styczniu br. M. Kroker-Jachiewicz zapowiedziała ekspansję spółki na rynku bankowości detalicznej i działalności bankowo-ubezpieczeniowej. Dodała także, że celem banku jest ograniczenie ryzyka i zwiększenie dochodowości. Prezes uważa, że realizacji tego zamierzenia będzie sprzyjać duża sieć 381 placówek, 492 bankomatów oraz nowoczesne kanały dystrybucji, takie jak internet i call center. Do głównych celów stojących obecnie przed Kredyt Bankiem zaliczyła m.in. obniżkę kosztów działania. Projekt ten jest w trakcie realizacji. Bank chce bowiem w tym roku zwolnić 500 osób. Restrukturyzacja Kredyt Banku przewiduje także sprzedaż spółek zależnych - Agropolisy oraz PTE.
Małgorzata Kroker-Jachiewicz, nowy prezes Kredyt Banku, jest absolwentką warszawskiego SGPiS-u (obecnie SGH). Z bankowością jest związana od jedenastu lat. Pracowała kolejno w BRE, a potem w Pekao, w departamentach zajmujących się kredytami. W grudniu 1994 roku rozpoczęła pracę w Kredyt Banku. W tym czasie pełniła m.in. funkcję zastępcy dyrektora departamentu kredytów. W latach 1995-1997 najpierw jako dyrektor, a potem członek zarządu zajmowała się tworzeniem sieci nowoczesnych jednostek banku. W marcu 1998 roku została wiceprezesem spółki. M. Kroker-Jachiewicz jest mężatką, ma dwoje dzieci.