Reklama

Obyczaje. Milion złotych przeszedł koło nosa

Publikacja: 25.03.2004 09:11

Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo

o ochronę dóbr osobistych krakowskiego cukiernika Wacława K. Pan Wacław poczuł się urażony użyciem słowa "wacek" na określenie męskiego przyrodzenia w filmie wyemitowanym przez TVN. Domagał się od tej stacji miliona złotych zadośćuczynienia. Lektor, tłumacząc wypowiedzi bohaterów, powiedział, że "broń należy ukryć w okolicach wacka". Sędzia

w stwierdzeniu tym nie dopatrzył się naruszenia dóbr osobistych pana Wacława. "Użyto tu wyrażenia będącego od wielu lat w powszechnym

obiegu właśnie w takim znaczeniu, i to nie telewizja TVN ten wyraz stworzyła

i go rozpowszechniła"

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama