Reklama

1,5 mld złotych zysku netto giełdowej chemii

Firmy chemiczne należały do najdynamiczniej rozwijających się w ubiegłym roku spółek w sektorze przemysłowym. Produkcja sprzedana rosła w tej branży prawie dwukrotnie szybciej niż w całym przemyśle. Jednocześnie działo się to w warunkach wzrostu zatrudnienia.

Publikacja: 20.04.2004 14:59

Ponadprzeciętnie dobre wyniki sektora chemicznego są następstwem splotu kilku czynników. Z jednej strony, 2003 rok zapisze się jako pierwszy, kiedy polska gospodarka przyspieszyła po dwóch latach wyraźnego spowolnienia. Realny PKB w tym czasie zwiększył się o 3,7% (rok wcześniej o symboliczne 1,4%). Siłą napędową była aktywność konsumentów, a w mniejszym zakresie popyt inwestycyjny.

W latach 2001-2002 przedsiębiorstwa działały w trudnym otoczeniu gospodarczym. Chcąc przetrwać na rynku, musiały przeprowadzić restrukturyzację. 2003 rok jest pierwszym, kiedy starania z lat poprzednich przynoszą owoce. Potwierdzają to dane Głównego Urzędu Statystycznego. W poprzednim roku wynik ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów w sektorze przedsiębiorstw (różnica między przychodami a kosztami związanymi z bezpośrednią działalnością operacyjną) zwiększył się do 45,7 mld zł (z 29,9 mld zł w 2002 roku).

Dobrym wynikom polskich przedsiębiorstw, w tym chemicznych, sprzyjało "potanienie" kredytu na finansowanie działalności. W 2003 roku stopa kredytu redyskontowego spadła z 7,5% do 5,75%. Inna sprawa, że mimo spadku stóp, uzyskanie kredytu nie było wcale takie proste. Banki, pamiętające o tym, że w 2002 roku co piąty kredyt był "nietrafiony" (dłużnicy mieli opóźnienia w ich spłacie bądź byli niezdolni do tego), zaostrzyły procedury.

Wiele działo się także na rynku walutowym. Złoty osłabił się wobec najważniejszych walut. Taki trend był korzystny dla spółek eksportujących swoje wyroby. Przykładem w sektorze chemicznym mogą być producenci opon, choć są oni uzależnieni w dużej mierze od importu surowców wsadowych (kauczuk), co ograniczało korzystny wpływ osłabienia się złotego. W 2003 roku złoty stracił na wartości wobec euro prawie 15%.

Chemia wyróżnia się

Reklama
Reklama

na tle przemysłu

Produkcja sprzedana przemysłu w ubiegłym roku wzrosła o ponad 8%. To niewiele w porównaniu z osiągnięciem firm chemicznych, których dynamika sprzedaży była prawie dwukrotnie wyższa (16,3%). Najlepiej wiodło się producentom oleju napędowego, tworzyw sztucznych, amoniaku, kwasu azotowego, nawozów azotowych, środków czystości, wyrobów gumowych i opon. Z drugiej strony, produkcja niektórych chemikaliów była niższa niż w 2002 roku. Spadek zanotowały m.in. firmy wytwarzające farby i lakiery, toluen, olej opałowy, butadien, polistyren i polietylen. Stagnacja miała miejsce w segmencie benzyn. Jak wynika z szacunków płockiego koncernu petrochemicznego Orlen, ten niekorzystny trend w dużej mierze był rekompensowany wzrostem produkcji oleju napędowego i LPG.

Giełdowe chemikalia

Na GPW w Warszawie notowanych jest kilkanaście firm działających w sektorze chemicznym. Na pierwszy plan wysuwa się Orlen, którego ubiegłoroczna sprzedaż stanowiła aż 85% przychodów piętnastu największych spółek chemicznych z giełdowego parkietu. Ponadto w gronie dużych firm, które dysponują kluczowymi udziałami w segmentach tworzących sektor chemiczny, znajdują się Dębica i Stomil Olsztyn (produkcja opon), Polifarb CW i Śnieżka (produkcja farb i lakierów), Boryszew (chemikalia), Stomil Sanok (wyroby gumowe), Irena i Krosno (przemysł szklarski) i Polfa Kutno i Jelfa (farmaceutyki). Zbyt mało czasu upłynęło od końca 2003 roku, aby wszystkie wiodące firmy chemiczne udostępniły swoje wyniki w rejestrze handlowym. Z tego powodu, aby bliżej ocenić, jakie trendy występowały w poprzednim roku w sektorze, zdecydowaliśmy się przygotować zestawienie wyników finansowych wspomnianej piętnastki. Wydaje się, że jest ona dość reprezentatywna dla całej branży chemicznej. Wszystko za sprawą tego, że łączne przychody netto ze sprzedaży tych spółek odpowiadają w przybliżeniu 4/5 produkcji sprzedanej sektora chemicznego. Piętnastka sprzedała wyroby chemiczne w 2003 roku za niespełna 40 mld zł, podczas gdy wszystkie spółki branży za 50 mld zł.Miniony rok był dobry dla giełdowych przedstawicieli sektora. Przychody netto ze sprzedaży wzrosły w porównaniu z 2002 rokiem o 28,8% (nie uwzględniając Orlenu wzrost wyniósł 33,1%). Jeszcze bardziej imponująca jest dynamika zysków firm chemicznych. Piętnastce udało się poprawić ten rezultat prawie o 83% w 2003 roku (do 1,5 mld zł). Najlepszymi wynikami na poziomie sprzedaży mogły się pochwalić: Boryszew, Permedia i Stomil Sanok, a na poziomie zysku netto obok tych trzech spółek - Unimil, produkujący prezerwatywy, oraz Orlen. W tym roku można spodziewać się dalszej poprawy wyników finansowych fim chemicznych. Przesądzą o tym dwa czynniki. Po pierwsze, obniżka podatku CIT (o 8 pkt proc.). To zwiększy zysk netto. Z drugiej zaś strony przychody powinny się również poprawić, ponieważ w tym roku, zdaniem analityków, realny PKB w naszym kraju zwiększy się w tempie przekraczającym 5%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama