Inwestycje są prowadzone od początku tego roku, ale większość z kwoty 34 mln zł zostanie wydana w IV kw. tego roku.
Spółka wyda pieniądze przede wszystkim na nowe urządzenia, m.in. do linii produkującej wyroby antywibracyjne dla przemysłu motoryzacyjnego. Dzięki temu odciążone zostaną inne linie produkcyjne. Inwestycje mają też zmniejszyć ryzyko przerw w pracy w przypadku, gdyby doszło do awarii. 1,2 mln euro firma przeznaczy na wdrożenie zintegrowanego systemu zarządzania.
Zbyt drogie ropa i aluminium
W tym roku Stomil planuje zarobić na czysto 43,8 mln zł przy 316 mln zł przychodów ze sprzedaży. Po trzech kwartałach zysk netto wyniósł już 41,9 mln zł, a przychody 241 mln zł. Zdaniem Marka Łęckiego, mimo że spółka osiąga dobre wyniki, to jednak warunki rynkowe nie są łatwe. Chodzi m.in. o wysokie ceny ropy naftowej, aluminium i stali - surowców, które przedsiębiorstwo wykorzystuje do produkcji. - Gdyby ceny surowców pozostały na poziomie z końca ubiegłego roku, wtedy w 2004 r. zarobilibyśmy o 1-1,5 mln zł więcej - twierdzi M. Łęcki. W ostatnich miesiącach obniżył się popyt na wyroby dla przemysłu budowlanego. Prezes Stomilu mówi, że to odreagowanie efektu 1 maja, kiedy klienci kupowali na zapas, obawiając się wzrostu cen po wejściu Polski do Unii Europejskiej.
300 nowych osób