Reklama

Kiedy euroobligacje dla Kowalskiego?

Ministerstwo Finansów nie planuje w 2005 roku większych zmian w ofercie obligacji detalicznych. Jedyną nowością mogą być papiery nominowane w euro.

Publikacja: 28.12.2004 06:42

MF jest zadowolone z obecnej oferty obligacji detalicznych (papiery 3-, 4-, 5- i 10-letnie). Urzędnicy wychodzą z założenia, że Skarb Państwa jest specyficznym pożyczkobiorcą i nie ma potrzeby modyfikowania emisji co kilka miesięcy. - Oferta powinna być stabilna i przewidywalna. Jeśli wprowadzimy nowe obligacje w 2005 r., będą to papiery nominowane w euro. Sprawa nie jest jednak jeszcze przesądzona - usłyszeliśmy w resorcie.

Emisja w euro była pierwotnie planowana na maj. Miała zbiec się w czasie z wejściem Polski do UE. Nie doszła jednak do skutku. Powodów było kilka: brak krajowego systemu rozliczeń walutowych, trudności z prowadzeniem rachunków inwestycyjnych w euro przez biura maklerskie oraz naliczaniem i poborem podatku od zysków kapitałowych w walucie europejskiej.

Ministerstwo co jakiś czas wraca też do pomysłu tzw. obligacji loteryjnych (ich posiadacze biorą udział w losowaniu nagród pieniężnych i wycieczek zagranicznych). Takie papiery sprzedawane są np. w Szwecji i Wielkiej Brytanii. Urzędnicy obawiają się jednak wysokich kosztów emisji oraz tego, że gdy raz wyemitują takie papiery, będą musieli to robić regularnie.

Resortu nie martwi również to, że wielu inwestorów indywidualnych przerzuciło się ostatnio z obligacji detalicznych na hurtowe (mają nominał 1000 zł i przeznaczone są głównie dla dużych graczy). Wartość takich inwestycji wzrosła w trzecim kwartale prawie o jedną czwartą. Stoi za tym głównie CDM Pekao, który do niedawna prowadził sprzedaż obligacji detalicznych MF.

CDM przygotował specjalną ofertę dla inwestorów kupujących akcje na rynku pierwotnym. Inwestują w obligacje hurtowe, mają zapewnioną stopę zwrotu i dostają gotówkę z powrotem na konto w dniu, w którym rozpoczyna się kolejna oferta pierwotna na rynku akcji. Tylko w listopadzie CDM sprzedał w ten sposób obligacje za prawie 700 mln zł.

Reklama
Reklama

- Taka jest rola biura maklerskiego - przepakowanie oferty pierwotnej Ministerstwa Finansów w paczki, dostosowane do indywidualnych potrzeb inwestorów - mówią urzędnicy. Ich zdaniem, nie ma powodu zmieniać oferty obligacji detalicznych tylko dlatego, że ostatnio dobrze sprzedawały się papiery hurtowe. - Obligacje detaliczne kupują głównie osoby słabo zorientowane w rynku kapitałowym. Gracze giełdowi mają do dyspozycji obligacje hurtowe - usłyszeliśmy w MF.

Pewna w przyszłym roku jest tylko zmiana wysokości odsetek od obligacji detalicznych. Kolejnej obniżki można się spodziewać już w styczniu. W tej chwili najpopularniejsze papiery 2-letnie mają oprocentowanie 6,5%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama