"Sentyment krajowy się pogarsza, a inwestorzy są ostrożni. Giełdy w Budapeszcie i Pradze zwyżkują, a my drepczemy w miejscu. Spodziewałbym się, że nadal będziemy notować gorsze wyniki niż indeksy regionu i że nie będziemy zdecydowanie nadrabiać tej różnicy" - dodał.

Do godziny 9.17 marcowe kontrakty na indeks WIG20 spadły o 0,16 procent, zaś indeksy paneuropejskie zniżkowały średnio o 0,2 procent.

Poniedziałkowa sesja zakończyła się wzrostem WIG20 o 0,18 procent do 1.893,39 punktu przy stosunkowo niewielkich obrotach, które wyniosły prawie 352 miliony złotych wobec ponad 446 milionów w piątek.

((Autor: Adrian Krajewski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]; RM: [email protected]))