Reklama

Polskie banki kryją w sobie potencjał

Z Hubertem Kulikowskim, wicedyrektorem w dziale audytu i usług doradczych w PricewaterhouseCoopers, rozmawia Krzysztof Stępień

Publikacja: 22.01.2005 07:20

Gdzie tkwi potencjał rozwoju polskich banków?

Polska gospodarka ma przed sobą pomyślne perspektywy. Wstąpienie do Unii Europejskiej stworzyło nowe szanse, m.in. na wzrost wymiany handlowej oraz przyspieszenie inwestycji. Fakt ten sprzyja również większemu wykorzystaniu usług bankowych i ich rozwojowi. Zatem skala działania banków powinna się sukcesywnie zwiększać. Wciąż ogromny potencjał ma segment klientów detalicznych, który w porównaniu z rozwiniętymi krajami dopiero raczkuje. Jednocześnie sektor jest wystawiony na działanie niekorzystnych czynników związanych ze spadkiem marż odsetkowych i wzrostem konkurencji. Razem ze spadkiem inflacji do unijnego poziomu posiadacze oszczędności będą poszukiwać alternatywnych form inwestowania. Zaczną się więc problemy z pozyskiwaniem depozytów, które dla banków są najtańszym sposobem uzyskiwania kapitału. Zauważmy, że na świecie dochody z odsetek stanowią ok. 40%, a w Polsce ponad 50% wszystkich dochodów. To pokazuje jednocześnie potencjał rozwoju sektora i skalę wyzwań dla niego.

Polska prędzej czy później przyjmie euro. To "zabierze" bankom jedno ze źródeł dochodów. Jak je zastąpią?

Kwestia wprowadzenia wspólnej waluty w Polsce to jeszcze odległa sprawa. Zanim się to stanie, banki będą miały wiele okazji do spekulacji i tym samym zarobku. Musimy pamiętać, że głównym źródłem dochodów na rynku walutowym jest dla nich hedging. Wraz ze wzrostem wolumenu wymiany handlowej będzie się zwiększać zapotrzebowanie na tego typu transakcje.

W ubiegłym roku wyniki banków wspomagało rozwiązywanie rezerw. Czy można liczyć na wsparcie z tej strony także w tym roku?

Reklama
Reklama

Ze względów podatkowych bankom opłaca się długo trzymać w księgach złe długi. Jednocześnie wielkość odpisów na rezerwy jest powiązana z kondycją gospodarki. Prognozy na ten rok są korzystne, więc raczej odpisy uda się utrzymać na niskim poziomie.

Jakie widzi Pan główne czynniki ryzyka dla sektora bankowego w perspektywie 4-6 kolejnych kwartałów?

Są one związane przede wszystkim z polityką. Ma ona wpływ na wysokość stóp procentowych - wraz z ich wzrostem na wartości traci portfel obligacji, słabnie sprzedaż produktów. Niepokojące są też takie pomysły, jak ustawa antylichwiarska, rzutujące na wolną konkurencję w branży.

Czy wprowadzenie MSR-ów będzie miało realny wpływ na rezultaty finansowe banków?

Wprowadzą one przede wszystkim zmiany w prezentacji wyników. Natomiast ocena wpływu nowych standardów rachunkowości na poszczególne pozycje jest bardzo trudna. Myślę, że reakcje inwestorów będą w mniejszym stopniu zależeć od zmian w poszczególnych kwartałach, a w większym od tendencji, jakie ukształtują się w dłuższym okresie w wyniku wprowadzenia nowych regulacji.

Ostatnio powraca dyskusja o kolejnej fali konsolidacji w sektorze. Jest ona nieunikniona? W jakim kierunku pójdą zmiany własnościowe? Czy wymusi je wzmożona konkurencja i wejście nowych podmiotów na rynek?

Reklama
Reklama

Polski sektor bankowy jest atrakcyjny, daje możliwość uzyskania dobrej stopy zwrotu z inwestycji. To skłania do przekonania, że jeśli gospodarka będzie w dalszym ciągu rosnąć, zwiększając popyt na usługi bankowe, to konsolidacja wcale nie musi postępować - na rynku znajdzie się miejsce dla nowych podmiotów. Natomiast mogą pojawić się zewnętrzne przesłanki konsolidacji, czyli łączenie się na świecie podmiotów będących inwestorami w polskich bankach.

Kwestia rosnącej konkurencji to przede wszystkim wynik rozwoju i działalności podmiotów już obecnych na polskim rynku. Spółdzielcze kasy oszczędnościowo-rozliczeniowe nigdzie na świecie nie odgrywają znaczącej roli, więc nie mogą być poważnym rywalem banków komercyjnych. Konkurencyjność giełdy jako miejsca pozyskiwania kapitału uzależniona jest natomiast od płynności i dostępnych na niej środków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama