Reklama

Nowy Ład Polskiego Rynku Kapitałowego

W piątek, 23 września br., opublikowano w Dzienniku Ustaw trzy ustawy, przyjęte przez Sejm 29 lipca 2005 r.: ustawę o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz spółkach publicznych, ustawę o nadzorze nad rynkiem kapitałowym oraz ustawę o obrocie instrumentami finansowymi.

Publikacja: 26.09.2005 09:32

Ustawy te, które wejdą w życie 24 września 2005 r., zastępują obowiązującą od 4 stycznia 1998 roku ustawę Prawo

o publicznym obrocie papierami wartościowymi z dnia 21 sierpnia 1997 r. Główną przyczyną wprowadzonych zmian była potrzeba harmonizacji z prawem

Unii Europejskiej.

Niełatwo byłoby znaleźć przykład regulacji, które w tak fundamentalny sposób odbiegają od swojej poprzedniczki, jednocześnie regulując tę samą, żywą i funkcjonującą dziedzinę życia gospodarczego. Nie mamy tu bynajmniej na myśli jedynie wzrostu liczby ustaw z jednej do trzech i liczby artykułów z 192 do 414. Nowe przepisy, dotyczące oferowania papierów wartościowych, oparte są na zasadach całkowicie odmiennych od tych, jakie rządziły Prawem o publicznym obrocie papierami wartościowymi.

Kłopoty według starej ustawy

Reklama
Reklama

Filarem poprzedniego systemu były pojęcia publicznego obrotu i dopuszczania do niego akcji spółek (osiągających w ten sposób status spółek publicznych) oraz wiążące się z tym przywileje, a prawdę mówiąc głównie kłopoty. Podjęcie trudu sporządzenia prospektu i uzyskania zgody KPWiG na wprowadzenie oferowanych prospektem akcji do obrotu publicznego kończyło się nie tyle wprowadzeniem do tego obrotu akcji, lecz samego emitenta.

Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi było swoistą pułapką dla spółek, które decydowały się na pozyskanie kapitału w drodze oferty publicznej i ich akcjonariuszy, którzy decydowali się na sprzedaż posiadanych akcji na rynku kapitałowym. Pułapka polegała na tym, że ciężary i ograniczenia związane z wprowadzeniem akcji do publicznego obrotu, takie jak ograniczenia dotyczące obrotu tymi akcjami, powstawały z mocy samej decyzji administracyjnej KPWiG i nie były w żaden sposób powiązane ze skorzystaniem z wynikających z tego statusu przywilejów, czyli pozyskaniem kapitału poprzez sprzedaż akcji szerokiemu gronu podmiotów i ich notowania na rynkach giełdowych.

Uzyskanie statusu spółki publicznej przez spółki, których oferty publiczne nie powiodły się, można było porównać do ubocznego efektu stosowania lekarstwa, który występował z większą pewnością niż sam zamierzony skutek danego specyfiku, jakim miało być pozyskanie kapitału. Historia polskiego rynku kapitałowego zna wiele takich przypadków, w tym spektakularne przykłady, jak ITI czy GTC. Obecnie jest kilkadziesiąt spółek, które znajdują się w regulacyjnym czyśćcu.

Nowe prawo zachowało co prawda pojęcie spółki publicznej, jednak status ten można dziś zarówno łatwiej uzyskać, jak i łatwiej stracić. Nie niesie on przy tym sam w sobie zbędnych ciężarów. Ustawodawca wyszedł z założenia, że zdecydowanie większe znaczenie dla ochrony uczestników rynku ma kontrola sposobu oferowania konkretnych papierów wartościowych niż wydawanie swoistych, wiekuistych certyfikatów ich emitentom.

Procedurę nakładania stygmatu spółki publicznej, przekornie nazywaną ,,dopuszczeniem papierów wartościowych do obrotu publicznego", zastąpiono procedurą, która w rzeczywistości jest dopuszczaniem papierów wartościowych do obrotu lub oferty publicznej, a którą dla niepoznaki nazwano ,,zatwierdzeniem prospektu". Niezależnie od wysiłków kryptologicznych, intencje ustawodawcy są jasne. Samo zatwierdzenie prospektu emisyjnego nie skazuje emitenta na podleganie przepisom dotyczącym spółek publicznych. Nawet jeśli planowana emisja w ramach oferty publicznej powiedzie się, spółka może kosztem płynności rynku wtórnego pozostać spółką niepubliczną.

Akcje w obrocie publicznym?

Reklama
Reklama

- zdecyduje spółka

Niezależnie od tego, czy spółka jest, czy nie jest spółką publiczną, od niej i jej akcjonariuszy wyłącznej decyzji zależy, czy kolejne oferty papierów wartościowych będą miały charakter publiczny i czy w związku z tym będzie sporządzała prospekt emisyjny. Do tej pory dopuszczenie papierów wartościowych do publicznego obrotu, w tym sporządzenie prospektu, było wymagane przy wszystkich kolejnych emisjach akcji przez spółki publiczne. Od 24 października 2005 r. spółka publiczna będzie mogła: po pierwsze, wyemitować akcje nowej emisji bez sporządzania prospektu, m.in. jeśli nie jest to emisja w ramach oferty publicznej, a na dodatek będzie mogła, z jednym wyjątkiem, zrezygnować z wprowadzania akcji do obrotu na rynku regulowanym.

Zaletą nowych przepisów jest, że sytuacja taka wcale nie pozbawi akcjonariusza możliwości sprzedaży akcji nie wprowadzonych do obrotu, co wynika z fundamentalnej zmiany przepisów, jaką jest zniesienie zasady przymusu rynku regulowanego. Do tej pory, co prawda, istniały wyjątki od tej zasady, takie jak transakcje między osobami fizycznymi, ale większość inwestorów była skazana albo na ograniczenia widełek cenowych dla transakcji pakietowych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, albo na konieczność uzyskiwania zezwolenia KPWiG. Obecnie każdy będzie mógł dysponować swoimi akcjami o dowolnej porze dnia i nocy oraz po cenie, którą uzna za stosowną, co jest jednym z podstawowych praw każdego akcjonariusza. Rozstaniemy się także z transakcjami pakietowymi oraz związanymi z nimi komplikacjami.

Prospekt po nowemu

Omawiając nowe przepisy, trudno nie wskazać na zmiany dotyczące prospektu emisyjnego. Prospekt nie będzie już sporządzany według z góry określonego wzorca, wymieniającego informacje, które muszą być zamieszczone aż do ostatniego szczegółu, niejako zwalniając emitenta z obowiązku myślenia. Obecnie emitent będzie musiał opierać się na określonych w Rozporządzeniu Komisji Europejskiej 809/2004 tzw. schematach i modułach, określających minimalny zakres informacji w zależności od rodzaju papieru wartościowego i ich emitenta. Emitent będzie musiał zapewnić, że w ramach obowiązujących schematów i modułów prospekt zawiera wszystkie informacje istotne dla oceny sytuacji gospodarczej, finansowej i majątkowej oraz perspektywy rozwoju spółki. Nowym rozwiązaniem jest także możliwość sporządzenia prospektu w dwóch formach, jednolitego dokumentu podobnego do dotychczasowych prospektów lub zbioru trzech dokumentów: dokumentu rejestracyjnego, zawierającego informacje o emitencie, dokumentu ofertowego, określającego warunki oferty i dokumentu podsumowującego. Dokumenty te mogą być oddzielnie przedstawiane KPWiG do zatwierdzenia. Prospekt będzie musiał być rozpatrzony przez KPWiG w terminie 20 dni dla nowych emitentów oraz 10 dni dla kolejnych emisji dokonywanych przez takich emitentów. Terminy te jednak biegną od otrzymania przez KPWiG pełnej dokumentacji. Ponadto KPWiG będzie mogła odmówić zatwierdzenia prospektu tylko i wyłącznie, jeśli jego forma lub treść będą niezgodne z przepisami prawa. Ustawa o ofercie publicznej przewiduje także szereg wyłączeń od obowiązku sporządzania prospektu.

Powyższe spostrzeżenia, dotyczące nowych ustaw, które - mamy nadzieję - zdynamizują i usprawnią działanie polskiego rynku kapitałowego, mają subiektywny i wybiórczy charakter. Zagadnienia związane z pakietem nowych ustaw zostaną jednak przedstawione szerzej w serii kolejnych publikacji. Liczymy też, że nowe przepisy, liberalizując niektóre instytucje, zmuszą uczestników polskiego rynku kapitałowego do bardziej aktywnego w nim uczestnictwa, w tym egzekwowania swoich uprawnień przed sądami powszechnymi, a nie jak do tej pory - w większości przypadków ograniczania się do interwencji w KPWiG. Wierzymy też, że ze względu na ograniczenie możliwości ingerowania przez KPWiG w treść prospektu emisyjnego, nowi emitenci przyłożą większą niż do tej pory wagę do profesjonalnego i rzetelnego przygotowania tego dokumentu. n

Reklama
Reklama

Paweł Rymarz

(partner zarządzający)

Witold Zatoński

(radca prawny)

Kancelaria Weil,

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama