Pierwsze pytanie, jakie trzeba sobie zadać, to czy w ogóle potrzebujemy takich rozwiązań, jakie oferują produkty strukturyzowane (głównie gwarancji ochrony kapitału). Ważne jest, czy możemy zaakceptować ograniczenie płynności naszej inwestycji i często obyć się bez regularnych wypłat, takich jakie dają np. obligacje. W wielu przypadkach ta forma oszczędzania zakłada trzyletni horyzont inwestycyjny, a wcześniejsze jej zakończenie wiąże się z dodatkowymi kosztami, wpływającymi na ostateczną stopę zwrotu. Stąd generalnie trzeba zakładać, że środki lokujemy na cały okres trwania produktu.
Jeśli poszukujemy możliwości uzyskania wyższej stopy zwrotu niż z tradycyjnych bezpiecznych inwestycji, takich jak lokaty bankowe czy obligacje, a jednocześnie nie akceptujemy ryzyka spadku wartości ulokowanych środków, związanego z nabyciem tytułów uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych (szczególnie zaangażowanych na rynku akcji), warto przyjrzeć się ofercie produktów strukturyzowanych. Na co powinniśmy zwrócić uwagę?
- Co jest instrumentem bazowym, w oparciu o który mogą zostać wygenerowane zyski przekraczające gwarantowaną stopę zwrotu? Może to być indeks giełdowy, koszyk akcji, waluta, indeks obligacji, towarów czy wskaźniki rynku pieniężnego (np. WIBOR). Są też produkty oparte na kilku niepowiązanych ze sobą rynkach, czasem ujemnie skorelowanych (jak na przykład akcje i obligacje czy dolar i ceny metali). Jeśli rynki są ze sobą ujemnie skorelowane, zmniejsza to zmienność wyników, ale też ogranicza potencjalną stopę zwrotu.
- W jakiej walucie produkt jest denominowany? Jeśli nie w złotych, trzeba uwzględnić ryzyko kursowe, ale jednocześnie można wykorzystać go do zabezpieczenia zobowiązań w walucie obcej. Produkty denominowane w innej walucie niż złoty mogą być też propozycją dla posiadaczy oszczędności walutowych, które są aktualnie bardzo nisko oprocentowane. Bardziej aktywni inwestorzy mogą je również wykorzystywać w celach spekulacyjnych, licząc na spadek wartości złotego.
- Na jak długi czas wystawiony jest produkt? Gwarancja ochrony kapitału dotyczy momentu zakończenia "życia" przez produkt. Natomiast wcześniejsze wyjście z inwestycji może wiązać się z utratą jego części.