- Wyniki części obligacyjnej naszego funduszu były bardzo dobre, wyniki części akcyjnej także, ale w sumie pod względem stopy zwrotu było nieco słabiej - powiedział Marcin Sławiński, dyrektor departamentu finansów ZUS, który odpowiada za zarządzanie Funduszem Rezerwy Demograficznej. - To wynik sposobu alokacji aktywów.
Na początku ub.r. FRD nie miał żadnych akcji w portfelu (wartość aktywów wynosiła blisko 898 mln zł). Ale zgodnie ze strategią, zaczął je kupować.
- Ustaliliśmy, że do końca 2005 roku co najmniej 18% naszych aktywów powinniśmy ulokować w akcjach. Ostatecznie ten udział wyniósł 20,1%, co dało nam średni udział roczny akcji w wysokości 10% - stwierdził M. Sławiński. Ponieważ na koniec 2005 roku wartość aktywów FRD wynosiła już ponad 1,54 mld zł, oznacza to, że w akcjach ZUS ulokował ponad 300 mln zł.
M. Sławiński nie kryje, że fundusz inwestuje pasywnie, kupując akcje spółek obecnych w WIG. Ta strategia dała 34,27% zysku na części akcyjnej.
Także wyniki części obligacyjnej wyglądają nieźle - fundusz zarobił na papierach dłużnych 10%. Ponieważ stanowią one blisko 80% portfela, w rezultacie wynik łączny funduszu to 13,95%.