Reklama

Spółki z Chin i Europy chcą kupić akcje Rosnieftu

Publikacja: 06.07.2006 08:48

Koncerny paliwowe z Chin i Wielkiej Brytanii poważnie interesują się zakupem papierów rosyjskiego giganta. W grę wchodzi pakiet udziałów o wartości 3 mld dolarów

China National Petroleum Corporation (CNPC) już podjął decyzję o kupnie akcji Rosnieftu - zapewnił Sergiej Sanakojew, dyrektor chińsko-rosyjskiego centrum gospodarczego. Popyt na papiery rosyjskiego koncernu (łączna wartość przeznaczonych do sprzedaży to 11,6 mld USD), według wielu analityków jest wątpliwy.

Niemniej jednak największa chińska spółka paliwowa już w zeszłym tygodniu zgłaszała chęć zakupu udziałów rosyjskiego giganta naftowego, podczas gdy inne duże koncerny azjatyckie wypowiadały się ostrożnie. CNPC ma zamiar nabyć papiery Rosnieftu za 3 mld USD - podał wczoraj dziennik "Financial Times". Byłoby to prawie dwa razy więcej niż ustanowiona przez spółkę maksymalna wartość pakietu, jaki może nabyć jeden inwestor.

Ofertą rosyjskiego koncernu poważnie interesuje się też BP - podał dziennik "Wiedomosti", opierając się na informacjach od osób związanych z brytyjskim gigantem.

- Nie ma ekonomicznego sensu zakup małej ilości udziałów Rosnieftu - twierdzi Maksim Szejn, analityk moskiewskiego domu maklerskiego Brokerkreditserwis. - To raczej wyrażenie lojalności wobec rosyjskiego rządu - zaznacza Szejn. Zakup akcji Rosnieftu przez taką markę, jak BP, mógłby podnieść poziom zaufania do rosyjskiej firmy i zachęcić również innych inwestorów do wzięcia udziału w ofercie jej papierów.

Reklama
Reklama

Chińczycy, jak prognozują niektórzy analitycy, będą próbowali w zamian za zakup papierów rosyjskiego koncernu, uzyskać prawa na wydobycie ropy naftowej ze złóż we wschodniej Syberii.

Prawdopodobnie również BP zamierza wykorzystać fakt zakupu akcji Rosnieftu w negocjacjach dotyczących współpracy brytyjskiej spółki przy projektach naftowo-gazowych na terytorium Rosji. Rosyjski koncern naftowy TNK-BP, w którym Brytyjczycy mają 50 proc. udziałów, współpracuje z Rosnieftem w eksploatacji surowców z syberyjskiego złoża Werchneczońskie. - Rosnieft zamierza zostać liderem w wydobyciu ropy i gazu we wschodniej Syberii, BP zaś chce być partnerem Rosjan w ich nowych projektach - stwierdził Denis Borisow, analityk z moskiewskiego funduszu inwestycyjnego Solid.

Władze BP, CNPC i Rosnieftu odmawiają komentarzy.

Soros: èle, że jest ta oferta

- Jest to rzecz, która nie powinna mieć miejsca, jednak stało się inaczej - powiedział o ofercie akcji Rosnieftu znany amerykański inwestor George Soros. Miliarder uważa, że koncernowi powinno się zabronić sprzedaży swoich udziałów w ofercie publicznej, ponieważ jest własnością państwa, które chce zmonopolizować dostawy energii na rynki światowe.

W trakcie wykładu w London School of Economics Soros zwrócił uwagę, że działania Rosji, zajmującej drugą pozycjź na świecie pod względem eksportu ropy naftowej, zbyt mocno uzależniają Europę od dostaw surowców energetycznych z jej terenu. Podkreślił, że elementem takiej polityki jest sprzedaż papierów Rosnieftu, który w 2004 r. nielegalnie przejął aktywa konkurencyjnego Jukosu. Zdaniem miliardera, transakcja ta była częścią planu Władimira Putina, który zamierza uczynić z podległej Kremlowi spółki, firmę tej klasy

Reklama
Reklama

co ExxonMobil czy BP.

Soros krytykował ofertę Rosnieftu już w kwietniu na łamach dziennika "Financial Times". Zwrócił wówczas uwagę, że sprzedaż papierów wzbudza wiele wątpliwości natury moralnej oraz z zakresu bezpieczeństwa energetycznego.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama