Na pomoc rządu mogą liczyć gospodarstwa, w których zbiory okazały się niższe co najmniej o 30 proc. Rada Ministrów wygospodarowała środki na wsparcie dla 300 tys. rolników. - Jeżeli z protokołów szacowania szkód okaże się, że potrzeby będą większe, wrócimy do tematu - zapowiedział wicepremier i minister rolnictwa Andrzej Lepper.
Budżet dopłaci
Rząd przeznaczy z budżetu dodatkowe 245 mln zł. Z tego 230 mln zł trafi na pomoc socjalną (500 zł dla gospodarstw poniżej 5 ha, 1000 zł dla pozostałych). 15 mln przeznaczone zostanie na dopłaty do materiału siewnego. Agencja Nieruchomości Rolnych zaoferuje ulgi w czynszu dzierżawcom ziemi. Gminy zostały z kolei upoważnione do stosowania ulg w podatku rolnym. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego - do odraczania terminu płatności składek i rozkładania ich na raty. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dostała polecenie, by pierwsze wypłaty dopłat bezpośrednich z Unii Europejskiej trafiły właśnie do rolników dotkniętych suszą.
Są też pieniądze pozabudżetowe. Dodatkowe 200 mln zł zapewni ANR (w ubiegłym roku agencja osiągnęła dość wysoki zysk netto - 677,1 mln zł). Pozostanie też do wykorzystania 45 mln zł ze środków na tegoroczne dopłaty do ubezpieczeń rolników. Pieniądze te powiększą pulę kredytów klęskowych ARiMR, o oprocentowaniu 1,2 proc. w skali roku. Rząd chce także, by rolnicy spłacający poprzednie kredyty uzyskali odroczenie. Ministrowie zgodzili się wreszcie na niekaranie gospodarstw, które przekroczyły unijne limity produkcji mleka. Agencja Rynku Rolnego szacuje, że łączna kara dla Polski wyniesie 89 mln euro.
Kotwica niezagrożona