Wiadomo, że im starsza należność, tym trudniej ją odzyskać. Długi przeterminowane sześć miesięcy udaje się "ściągnąć" przeciętnie w ok. 70 proc., rok - w ok. 30 proc., a cztery lata - już tylko w 10 proc. Firma windykacyjna Kruk przeanalizowała dokładnie ok. 700 tys. przypadków, jakie do niej trafiły, i znalazła także szereg innych zależności. Na podstawie tych danych stworzyła pierwszą windykacyjną mapę Polski.
Ślązacy chętnie pożyczają
Z danych wynika, że najchętniej kredytują się Ślązacy oraz mieszkańcy Łódzkiego i Dolnośląskiego. Od zaciągania długów najbardziej stronią natomiast Polacy mieszkający na tzw. ścianie wschodniej. Okazuje się, że choć na Śląsku mieszka ok. 12 proc. populacji kraju, mieszkańcy tego województwa wśród wszystkich dłużników stanowią aż 15 proc. W przypadku Łodzian jest to ok. 6 proc. Polaków i 8 proc. dłużników, a na Dolnym Śląsku odpowiednio 7 proc. i ponad 8 proc. Z kolei na Podkarpaciu mieszka ponad 5 proc. Polaków i tylko niespełna 2 proc. wszystkich dłużników. Na Lubelszczyźnie - 5,5 proc. mieszkańców Polski i niespełna 3 proc. kredytobiorców, a w woj. podlaskim proporcje te wynoszą - 3 proc. i 1,5 proc.
Najsolidniejsza Opolszczyzna
Śląsk, którego mieszkańcy najchętniej się zadłużają, nie jest rajem dla kredytodawców. Właśnie Ślązacy, a także mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego najmniej chętnie oddają długi. Wierzytelności przeterminowane o pół roku udaje się tam odzyskać zaledwie w 46 proc. Na drugim biegunie są dłużnicy z Opolszczyzny. Tam skuteczność windykacji tego typu zobowiązań jest 70-procentowa. Z czego to wynika?