Rozstrzygnięcie kwestii, w co i jak inwestować, by skutecznie pomnożyć swoje oszczędności, zależy w dużej mierze od tego: jakimi pieniędzmi dysponujemy, czy mamy do zainwestowania jednorazowo znaczną kwotę, czy też dysponujemy miesięcznie nadwyżką finansową, którą możemy i chcemy przeznaczyć na inwestycję.
Z Mariuszem Kukierem, doradcą finansowym Money Expert, przyjęliśmy obie opcje. W pierwszej dysponujemy sumami 10 tys., 45 tys. i 100 tys. zł, które chcemy zainwestować jednorazowo, w drugiej zaś mamy do zainwestowania miesięcznie 500 oraz 2000 zł. Rozważyliśmy kilka wariantów inwestycji:
Nieruchomości
W pierwszej połowie 2006 r. ceny mieszkań w największych miastach w Polsce wzrosły nawet o 1-1,5 tys. zł za metr kwadratowy. Zakładamy, że kupujemy mieszkanie o pow. 60 metrów kwadratowych za 300 tys. zł. Musimy posiłkować się kredytem bankowym. Generalnie - im niższa suma środków własnych zainwestowana w nieruchomość, tym większa jest stopa zwrotu (działa tu zasada tzw. dźwigni finansowej). Kredyt zaciągamy we frankach szwajcarskich (CHF) na 30 lat (oprocentowanie 3,5 proc.). Mieszkanie przeznaczamy na wynajem. Zysk wynikający ze wzrostu wartości nieruchomości liczony jest łącznie z wynajmem (po potrąceniu kosztów kredytowych).
Lokata bankowa