Reklama

Bank centralny: korona za bardzo się umacnia

Publikacja: 15.12.2006 07:41

- Korona zbyt szybko się umacnia. Kurs, jaki sugeruje wysokość stóp procentowych (obecnie główna wynosi 4,75 proc. - przyp. red.), został przekroczony - uważa prezes banku centralnego Słowacji Ivan Sramko. Po tej wypowiedzi pieniądz naszych południowych sąsiadów stracił wczoraj w stosunku do wspólnej waluty o 0,1 proc. i za euro płacono 34,77 koron. Do tej pory słowacka waluta drożała przez sześć dni z rzędu, bijąc historyczne rekordy. W środę euro kosztowało tylko 34,73 koron.

- Myśleliśmy, że interwencja słowna nie przyniesie oczekiwanych skutków, ale wygląda na to, że się myliliśmy - mówi Barbara Nestor, analityk rynków wschodzących w londyńskim oddziale Commerzbanku. Ekonomistka zaznacza, że korona taniała w momencie, kiedy obroty były niskie.

Wczoraj w naszym regionie na wartości tracił tylko słowacki pieniądz. Złoty zyskał w stosunku do euro 0,2 proc. Forint umocnił się w takim samym stopniu. Czeska korona podrożała aż o 0,5 proc.

Zdaniem Viliama Patoprstego, ekonomisty Unibanka w Bratysławie, słowacka waluta jest przeszacowana i nawet bardzo dobry stan krajowej gospodarki nie uzasadniał tak silnych zwyżek. Od początku roku korona umocniła się o 8,1 proc. Żadna inna waluta na świecie nie miała tak dobrego wyniku. Polski złoty w tym czasie zyskał tylko 2,1 proc. i to wystarczyło, by zająć miejsce w dziesiątce najszybciej drożejących walut świata.

Słowacja ma szanse na wejście do strefy euro w 2009 r. Po tym, jak w tym tygodniu parlament przyjął budżet, który zakłada, że w 2007 r. kraj będzie się rozwijać w tempie 7,1 proc., a deficyt finansów państwa wyniesie 2,9 proc., rynek entuzjastycznie zareagował i podbił kurs korony. Waluta od listopada ubiegłego roku ma już wyznaczony oficjalny kurs wymiany na euro zgodnie z systemem ERM II.

Reklama
Reklama

Zgodnie z mechanizmem stabilizacji kursów korona powinna się wahać w przedziale od minus 15 do plus 15 proc. od poziomu 38,455 koron za euro. Oznacza to, że dolną granicę wyznacza kurs 33,29 koron. Chociaż słowacka waluta jest coraz bliższa osiągnięcia tej granicy, to Sramko "na razie" nie planuje zmiany ustalonego wcześniej poziomu. Zaznaczył jednak, że dyskusja na ten temat może być w przyszłości podjęta.

CTK, bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama