W czerwcu chiński eksport był większy od importu o 26,9 mld USD. Oznacza to wzrost nadwyżki aż o 87 proc. w porównaniu z takim samym miesiącem zeszłego roku. Ponad połowa tej nadwyżki przypadła na obroty ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie w czerwcu uchwalono ustawę pozwalajacą na karanie eksporterów, którzy wykorzystując różnice w kursach walutowych, uzyskują nielegalne korzyści.
Wzrośnie napięcie na linii
Waszyngton-Pekin
Opublikowane wczoraj dane niewątpliwie pogorszą stosunki handlowe między obu krajami, i tak już dość napięte po wprowadzeniu pod koniec czerwca zakazu importu do USA owoców morza z Chin pod zarzutem ich zanieczyszczenia. Amerykańskie władze zaapelowały też do konsumentów, by nie używali chińskiej pasty do zębów, gdyż może zawierać chemikalia do rozmrażania. W chińskiej żywności dla psów miały być odpadki przemysłowe, a opony uznano za wadliwe.
Wszystkiemu winien tani juan