Reklama

Immoeast mnoży zarobki, ale inwestorzy są powściągliwi

Przychody i zyski Immoeastu rosną jak na drożdżach i tylko kwestią czasu jest - zdaniem władz spółki - wzrost kursu jego akcji. Inwestorzy są jednak na razie dalecy od masowego kupowania papierów austriackiej firmy z branży nieruchomości

Publikacja: 15.09.2007 09:11

Austriacki gigant inwestujący w nieruchomości na rynkach Europy Środkowo- i Południowo-Wschodniej pochwalił się w piątek wynikami osiągniętymi w I kwartale roku obrotowego 2007/2008, czyli za okres od 1 maja do 31 lipca. Przychody Immoeastu, którego akcje notowane są na giełdach w Wiedniu i w Warszawie, wyniosły w tym okresie 62,3 mln euro i były o 72 proc. wyższe od zanotowanych przed rokiem. Zysk operacyjny spółki sięgnął 93,1 mln euro (wzrost o 37 proc.), a wynik brutto zwiększył się ponaddwukrotnie, do 114,2 mln euro.

Istotną składową zarobków Immoeastu są zyski z przeszacowania wartości portfela nieruchomości. W I kwartale roku 2007/2008 tego typu operacja powiększyła rezultaty austriackiej firmy o prawie 55,4 mln euro (przed rokiem o 33,3 mln euro).

Na czysto Immoeast zarobił w okresie maj-lipiec ponad 98 mln euro, czyli 2,7-krotnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zysk na akcję (spółka wyemitowała w maju 277,9 mln walorów o wartości 2,83 mld euro) zwiększył się z 0,09 euro do 0,13 euro. Wartość aktywów netto (NAV) przypadająca na jedną akcję wyniosła natomiast na koniec lipca 10,5 euro i była o 25,6 proc. wyższa niż przed rokiem i o 3 proc. wyższa niż 30 kwietnia br., czyli na koniec roku obrotowego 2006/2007.

Gdy oni rośli, kurs spadał

Tymczasem od początku maja papiery Immoeastu potaniały na giełdzie w Wiedniu niemal o 1/5, (podobny spadek papiery odnotowały od debiutu na GPW 25 maja). Dyskonto bieżącej wyceny rynkowej papierów wobec wartości NAV na akcję sięga zatem około 20 proc. - Immoeastowi nie udało się uniknąć trendu spadkowego na giełdzie, który dotknął szczególnie spółki z naszej branży - komentuje Norbert Gertner, członek zarządu Immoeastu. - Mimo wszystko wychodzę z założenia, że w najbliższym czasie, zarówno indywidualni, jak i instytucjonalni inwestorzy, wykażą szczególne zainteresowanie działalnością prowadzoną przez Immoeast - dodaje.

Reklama
Reklama

W piątek, przy spadkowym rynku na GPW, kurs Immoeastu wzrósł o 2,7 proc., do 32,75 zł. W Wiedniu za jeden papier spółki płacono 8,38 euro (-2,1 proc.).

Zarząd: jesteśmy numerem 1

Wartość tegorocznego programu inwestycyjnego Immoeastu sięga 6 mld euro. Ponad połowę planu już zrealizowano, a wartość nieruchomości znajdujących się w portfelu spółki przekroczyła 10 mld euro (przed rokiem wynosiła niespełna 2,9 mld euro). Na koniec lipca br. Immoeast posiadał udziały w 426 obiektach, a ich łączna powierzchnia do wynajęcia (przypadająca na austriacką firmę) wyniosła 5,41 mln mkw.

- Dzięki naszemu portfelowi nieruchomości jesteśmy jednoznacznie numerem 1 wśród giełdowych firm działających w branży nieruchomości w regionie - twierdzi Karl Petrikovics, prezes Immoeastu. - Jesteśmy dalej niż nasza konkurencja zarówno pod względem geograficznym, jak i sektorowym, a uczestnictwo w tak wielu atrakcyjnych projektach deweloperskich gwarantuje nam stabilność i dalszą możliwość inwestowania - dodaje.

Istotną składową zarobków Immoeastu są zyski z przeszacowania

wartości portfela nieruchomości. Największe profity z tego tytułu

Reklama
Reklama

(ponad 10,3 mln euro) przyniósł spółce w ostatnim kwartale

budynek Baneasa Airport Center w Rumunii.

fot. archiwum

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama