Wierzytelności

GetBack: prowadzimy negocjacje w PFR i PKO BP w sprawie finansowania. PFR i PKO BP zaprzeczają

To już krach. Notowania spółki windykacyjnej lecą na łeb na szyję. W zamieszaniu pojawiają się PKO BP i Polski Fundusz Rozwoju.
Foto: Fotorzepa/Radosław Pasterski

Poniedziałek, skoro świt pojawia się oficjalny komunikat spółki GetBack: „Zarząd informuje - po uzgodnieniu niniejszej informacji ze wszystkimi zaangażowanymi stronami - o pozytywnym zaangażowaniu w rozmowy z Bankiem PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju na temat udzielania GetBack lub podmiotom z Grupy Kapitałowej GetBack finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym. Łączna kwota finansowania udzielonego przez Bank i PFR wyniesie do 250 mln zł. Strony prowadzą negocjacje mające na celu ustalenie pozostałych warunków finansowania. Strony przewidują zakończenie negocjacji oraz podpisanie stosownych umów dotyczących finansowania w jak najszybszym terminie”.

Ta informacja zelektryzowała finansowy świat, bo oznaczałaby bliski koniec dziwnych, niespodziewanych kłopotów tej debiutującej na giełdzie zaledwie rok temu spółki. Problem w tym, że … PFR i Bank PKO BP właśnie zdementowali tę informację.

"W związku z raportem bieżącym GetBack, PKO Bank Polski stanowczo zaprzecza, jakoby prowadził jakiekolwiek uzgodnienia czy negocjacje z tą spółką, a w szczególności negocjacje dotyczące finansowania lub zaangażowania kapitałowego" - czytamy w stanowisku PKO BP opublikowanym na profilu banku na Twitterze.

 

"Polski Fundusz Rozwoju nie prowadził i nie prowadzi żadnych negocjacji ze spółką GetBack, w żadnym zakresie, a w szczególności dotyczących finansowania. PFR i Getback nie są stronami żadnych umów oraz wstępnych porozumień dotyczących finansowania. PFR otrzymał drogą korespondencyjną od prawnika spółki GetBack pewne informacje o spółce. PFR poinformował prezesa zarządu GetBack, że nie jest zainteresowany analizą potencjalnej transakcji z udziałem GetBack" – czytamy w komunikacie PFR.

 

PFR poinformował, że zawiadomi niezwłocznie Komisję Nadzoru Finansowego o potencjalnym ryzyku manipulacji kursem akcji GetBack poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat udziału PFR w negocjacjach z Getback.

Jakby tego było mało Quercus TFI poinformował, że zarząd GetBack zwrócił się prośbą do firmy o przesunięcie terminu wykupu obligacji z 13 na 18 kwietnia. Chodzi o papiery o wartości 10 mln zł.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły