Banki

Obligacje Getin Noble Banku nie dla Kowalskiego

Zgodnie z zaleceniem regulatora bank podnosi nominał obligacji podporządkowanych oraz nie będzie wprowadzał nowych emisji do obrotu detalicznego na Catalyst.
Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Zarząd Getin Noble Banku podjął uchwałę w sprawie zmiany niektórych warunków Publicznego Programu Emisji Obligacji Podporządkowanych przyjętego w lipcu tego roku. Chodzi o podniesienie wartości nominalnej jednej obligacji do 400 tys. zł z 1000 zł do tej pory.

Jak tłumaczy bank podstawą i celem zmiany jest uwzględnienie opublikowanej 24 października tego roku przez Komisję Nadzoru Finansowego rekomendacji podwyższenia jednostkowej wartości nominalnej obligacji podporządkowanych właśnie do co najmniej 400 tys. zł.

Poza tym Getin Noble Bank nie będzie ubiegał się o wprowadzenie obligacji emitowanych w ramach tego programu (prospekt emisyjny czeka na zatwierdzenie w KNF) do obrotu na rynku Catalyst, dedykowanego inwestorom indywidualnym, ale do rynku BondSport dla obrotu hurtowego i dla inwestorów profesjonalnych. Pozostałe warunki Programu pozostają bez zmian.

Zainteresowanie inwestorów indywidualnych obligacjami podporządkowanymi banków, oprocentowanymi nawet 4-6 proc. w skali roku, było w ostatnich latach duże. Nic dziwnego skoro nowe lokaty dają tylko średnio 1,5 proc. Tego typu papiery w ofertach publicznych emitowali Getin Noble Bank, Alior i Pocztowy. Ale KNF stwierdziła, że te obligacje nie są odpowiednim instrumentem dla inwestorów detalicznych, którzy często nie są świadomi ryzyka związanego z nimi.

A te są spore. W odróżnieniu od lokat do wysokości równowartości kwoty 100 000 euro, obligacje oferowane przez banki nie są objęte przepisami o ochronie depozytów. Dodatkowo zgodnie z ustawą o BFG uwzględniającą w polskim porządku prawnym Dyrektywę BRR, w określonych przypadkach możliwe jest przeprowadzenie przymusowej restrukturyzacji banków oraz umorzenia lub konwersji instrumentów kapitałowych oraz zobowiązań, w tym obligacji podporządkowanych. W takim przypadku może dojść do czasowego ograniczenia spłaty zobowiązań wynikających z obligacji, ich konwersji na akcje, a nawet umorzenia.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły