Reklama

Asseco na razie na brak zleceń nie narzeka

Pierwszy kwartał rzeszowska grupa miała udany. Drugi też powinien być dobry – zasygnalizował zarząd. Więcej niewiadomych dotyczy II półrocza.

Aktualizacja: 30.05.2020 11:15 Publikacja: 30.05.2020 10:28

Asseco na razie na brak zleceń nie narzeka

Foto: Adobestock

WIG-informatyka był w piątek jednym z nielicznych indeksów, które zyskiwały na wartości. W górę ciągnęło go drożejące o ponad 3 proc. Asseco Poland. W ten sposób rynek zareagował na wyniki rzeszowskiej grupy i informacje dotyczące jej perspektyw.

Jakie II półrocze?

Portfel zamówień grupy na 2020 r. ma wartość prawie 8,6 mld zł. Jest o 20 proc. wyższy od wartości portfela na 2019 r., który grupa notowała w analogicznym okresie ubiegłego roku. W zakresie oprogramowania i usług własnych portfel na ten rok wynosi 7,53 mld zł, co oznacza zwyżkę o 18 proc.

Informacje te brzmią optymistyczne, ale zarząd zasygnalizował jednocześnie, że sytuacja związana z koronawirusem może spowodować opóźnienia w realizacji projektów informatycznych, które miały ruszyć w 2020 r. Nie wiadomo, jak duża może być skala ewentualnych opóźnień.

– Patrząc na naszą listę zadań, można być optymistą, ale przed nami wielka niewiadoma związana z rozwojem pandemii. Fundamenty mamy dobre. Jestem przekonany, że większość zakontraktowanych projektów będziemy realizować – powiedział w piątek Marek Panek, członek zarządu Asseco Poland.

Reklama
Reklama

Spółka podkreśla, że zdecydowana większość jej biznesu opiera się na umowach długoterminowych. Duże nadzieje wiąże z rozwojem na rynku niemieckim. Niedawno informowała o wejściu w joint venture z niemieckim partnerem – w planach jest wspólne oferowanie rozwiązań dla niemieckich banków.

– Zaczęliśmy już brać udział w pierwszych postępowaniach przetargowych, odbiór naszych rozwiązań jest bardzo dobry. Zdajemy sobie sprawę, że jeszcze musimy dostosować je do rynku niemieckiego, ale to się już dzieje – zadeklarował Panek.

Szczegóły wyników

W I kwartale zysk operacyjny grupy Asseco wzrósł o 11,3 proc., do nieco ponad 250 mln zł. Zysk netto o 3 proc., do 81,7 mln zł, a przychody o ponad 19 proc., do ponad 2,9 mld zł. Przychody „polskiej" działalności poszły w górę do 308,8 mln zł z 298,6 mln zł. Natomiast zysk operacyjny spadł do 42,7 mln zł z 43,3 mln zł. „Polski" biznes odpowiadał za 10 proc. sprzedaży grupy.

Z kolei Asseco International wypracowało 12-proc. wzrost przychodów, które wyniosły 754,2 mln zł. Zysk operacyjny wzrósł o 6,3 proc., do 81,2 mln zł. Udział Asseco International w skonsolidowanej sprzedaży to 26 proc. Trzeci obszar działalności Asseco to izraelska grupa Formula. Spółki ją tworzące wypracowały w I kwartale przychody o 25,3 proc. wyższe rok do roku – wyniosły 1,86 mld zł. Udział przychodów od Formuli w sprzedaży Asseco wyniósł 64 proc.

Technologie
Telekomunikacyjne strategie na zakładkę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Technologie
Creotech Quantum publikuje prospekt. Co zrobić żeby mieć akcje nowej spółki?
Technologie
Emplocity szykuje strategię
Technologie
Orange Polska zaczyna opływać w gotówkę. Zarząd podnosi cele
Technologie
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Technologie
Asseco sześć dni taniało. Dziś kurs odbija
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama