Wizja i determinacja przekuta na imponujący sukces – to element łączący laureatów tegorocznej – już 19. – edycji nagrody „Byki i niedźwiedzie".
Przykładem najlepiej to ilustrującym jest rozwój powstałego jesienią 2008 roku Alior Banku. Prezesa Wojciecha Sobieraja kapituła uhonorowała rzadko przyznawaną nagrodą specjalną – za odwagę w tworzeniu i determinację w dążeniu do celu. Menedżer razem z gronem współpracowników zdecydował się stworzyć od podstaw, na bardzo konkurencyjnym rynku, bank z charakterem, który teraz należy do jednych z najbardziej innowacyjnych instytucji w Polsce. Podjął się tego wyzwania w czasie dużego kryzysy zaufania do instytucji finansowych. Sam Alior Bank otrzymał statuetkę za debiut roku – firma bez problemu znalazła nabywców na akcje w rekordowej ofercie organizowanej przez prywatną spółkę.
Wizja i determinacja w dążeniu do celu charakteryzowała zarówno wielkie koncerny, jak i mniejsze spółki.
Za udane negocjacje z Gazpromem, skutkujące uzyskaniem 15-proc. rabatu na ceny zakupu gazu uhonorowaliśmy PGNiG – najlepszą firmę z WIG20. Tytuł najlepszego „średniaka" przypadł idącemu jak burza LPP – odzieżowy gigant rok w rok notuje olbrzymi wzrost wyników – a akcje kosztują już ponad 5 tys. zł. Z?grona małych firm nagrodziliśmy Ursus. Markę przejęła spółka Pol-Mot-Warfama – jej rewitalizacja okazała się takim strzałem w dziesiątkę, że nazwę przyjęła sama spółka.
Tytuł prezesa roku otrzymał Jerzy Marciniak, szef Azotów Tarnów. W minionym roku kierowana przez niego spółka dokonała kolejnego ważnego kroku na drodze konsolidacji branży chemicznej – przejęła Zakłady Azotowe Puławy. Wszystko to w czasie, gdy sama mogła zostać przejęta przez rosyjski Acron.