Gospodarka - Kraj

PKB w III kwartale 2017 wzrósł o 4,7 proc. rdr

Polska gospodarka powiększyła się w III kwartale br. o 4,7 proc. rok do roku, najbardziej od ponad pięciu lat – oszacował wstępnie GUS.
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Ankietowani przez „Parkiet” ekonomiści przeciętnie oceniali, że produkt krajowy brutto Polski zwiększył się w III kwartale o 4,5 proc. rok do roku, po zwyżce o 4 proc. w I i II kwartale br. Wielu z nich wskazywało jednak, że wyższy odczyt nie będzie zaskoczeniem.

Produkt krajowy brutto skorygowany o czynniki sezonowe zwiększył się o 1,1 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału i o 5 proc. w ujęciu rok do roku.

Wstępne dane dotyczące struktury wzrostu PKB w III kwartale GUS opublikuje dopiero pod koniec listopada. Ankietowani przez „Parkiet” ekonomiści przeciętnie szacowali – zakładając wzrosty PKB o 4,5 proc. - że wydatki konsumpcyjne sektora prywatnego wzrosły o 4,9 proc. rok do roku, tak samo jak w II kwartale, zaś nakłady inwestycyjne o 4,5 proc., po 0,8 proc. w poprzednim kwartale.

Ekonomiści PKO BP obecnie oceniają, że zarówno konsumpcja, jak i inwestycje, zwiększyły się o 5 proc. rok do roku. Podobnego zdania są ekonomiści mBanku.

- Komponentem wzrostu PKB, który mógł stać za wyższym od prognoz odczytem, był wkład eksportu netto. W ostatnim czasie dane o handlu zaskakiwały wysoką nadwyżką. Bardzo dobrze do tego pasuje wysoka dynamika niemieckiego PKB – skomentował Piotr Dmitrowski, ekonomista z Banku Gospodarstwa Krajowego. W II kwartale wyniki handlu zagranicznego odjęły od rocznego tempa rozwoju gospodarki aż 1,5 pkt proc.

Gospodarka Niemiec, największy odbiorca polskiego eksportu, urosła w III kwartale o 0,8 proc. w porównaniu do poprzedniego kwartału, gdy z kolei powiększyła się o 0,6 proc. W ujęciu rok do roku niemiecki PKB urósł o 2,8 proc., po 2,3 proc. w II kwartale br. W efekcie wielu ekonomistów podwyższyło w górę prognozy wzrostu tego wskaźnika w całym 2017 r. do 2,5 proc., z około 2,0-2,2 proc.

- Uwarunkowania dla przyspieszenia wzrostu gospodarczego pozostają niezmiennie korzystne. Składa się na to połączenie silnego krajowego popytu konsumpcyjnego, ożywienia zagranicą, zwłaszcza w strefie euro, oraz cykl inwestycyjny związany z większą absorbcją środków UE – zauważył Dmitrowski. Ekonomiści oceniają, że bieżący kwartał może być dla polskiej gospodarki równie udany, jak miniony. Przeciętnie jednak przewidują, że 2018 r. przyniesie wyhamowanie wzrostu PKB poniżej 4 proc.

Roman Przasnyski, Główny Analityk Gerda Broker

Gospodarka wchodzi na szybką ścieżkę

 

Oszacowana przez GUS na 4,7 proc. dynamika PKB za trzeci kwartał to najlepszy wynik od 2011 r., a więc od sześciu lat i znacznie lepszy niż się spodziewano. Wszystko wskazuje, że to efekt bardziej zrównoważonego rozwoju, do którego poza konsumpcją, dołożyły się też odradzające się coraz mocniej inwestycje. Nie zawiodła także wymiana z zagranicą, gdzie wbrew pewnym obawom, zanotowano sporą nadwyżkę eksportu na importem. Polska korzysta także z bardzo dobrej koniunktury w Europie i na świecie. Lepsze niż się spodziewano wyniki osiągnęły gospodarka niemiecka oraz kraje naszego regionu. Pozytywny wpływ wszystkich trzech głównych czynników wzrostu oraz perspektywa dalszego przyspieszenie inwestycji w połączeniu z korzystnymi warunkami w otoczeniu, pozwala oczekiwać utrzymania się wysokiego tempa wzrostu polskiej gospodarki także w kolejnych kwartałach, choć o wyższą dynamikę będzie trudniej ze względu na coraz wyższą statystyczną bazę odniesienia.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły