Reklama

Budownictwo. Rentowność branży nadal pod presją

Erbud zgromadził rekordowy portfel zamówień, ale spodziewa się w tym roku rentowności operacyjnej rzędu 1,5–2 proc. Polimex-Mostostal po I kwartale pod kreską w całym roku zamierza wyjść na plus.

Publikacja: 16.05.2019 05:07

Krzysztof Figat, prezes Polimeksu-Mostostalu, spodziewa się, że grupa zakończy 2019 r. z zyskiem.

Krzysztof Figat, prezes Polimeksu-Mostostalu, spodziewa się, że grupa zakończy 2019 r. z zyskiem.

Foto: materiały prasowe

Nawet o 11,6 proc., do 2,13 zł, spadały w środę notowania Polimeksu–Mostostalu – kontrolowana pośrednio przez Skarb Państwa budowlana grupa wykazała znaczące pogorszenie wyników w I kwartale, notując 11,5 mln zł straty operacyjnej i niemal 18 mln zł straty netto. Celem jest dodatni wynik w całym roku.

Z kolei kurs Erbudu rósł o nawet 3,5 proc., do 11,85 zł – choć przy śladowych obrotach. Grupa, mimo znaczącego wzrostu przychodów, zanotowała znacznie słabszy wzrost wyniku operacyjnego. Rentowność na tym poziomie w całym 2019 r. może być niższa od spodziewanej jeszcze półtora miesiąca temu.

Odbudowa masy

Głównym zadaniem Polimeksu jest odbudowa przychodów. W 2018 r. zysk brutto ze sprzedaży nie pokrył kosztów. Ta sytuacja powtórzyła się w I kwartale. Przy podobnej jak rok wcześniej sprzedaży, rzędu 350 mln zł, zysk brutto ze sprzedaży skurczył się o 56 proc., do 11,7 mln zł.

W kwietniu, przy prezentacji wyników za 2018 r., prezes Krzysztof Figat komentował, że poprzednia ekipa zbyt wiele energii poświęciła przygotowaniom do przetargu na budowę elektrowni w Ostrołęce, który to kontrakt nie przypadł ostatecznie Polimeksowi. Nowy zarząd zwiększył nacisk na akcję ofertową. Aktualnie przedsiębiorstwo bierze udział w postępowaniach o wartości około 5 mld zł, a biorąc pod uwagę historyczną skuteczność rzędu 30 proc., zarząd spodziewa się pozyskać do portfela zlecenia za 1,5–2 mld zł. Aktualna wartość portfela to 2,5 mld zł, włączając niepodpisany jeszcze kontrakt z ZA Puławy.

Celem grupy na ten rok jest uzyskanie przychodów rzędu 2 mld zł i zysków na każdym poziomie.

Reklama
Reklama

2,17 mld zł w portfelu

W marcu, po publikacji wyników za 2018 r., prezes Erbudu Dariusz Grzeszczak mówił, że grupa będzie dążyć do uzyskania w tym roku rentowności operacyjnej powyżej 2 proc. przy zbliżonych przychodach (2,3 mld zł). Jednak dziś celem jest 1,5–2 proc. marży.

W I kwartale grupa miała 601 mln zł przychodów, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej. Skonsolidowany zysk operacyjny sięgnął 5,78 mln zł, o prawie 17 proc. więcej. Rentowność na tym poziomie obniżyła się z 1,14 do 0,96 proc.

Największy udział w przychodach miało budownictwo kubaturowe w kraju: sprzedaż wzrosła o blisko 60 proc., do 454 mln zł, zysk operacyjny skurczył się jednak o 6 proc., do 3,6 mln zł. Na tym tle błyszczy część grupy odpowiedzialna za budownictwo przemysłowe za granicą: 3,11 mln zł zysku operacyjnego uzyskała z 25,2 mln zł przychodów, co daje 12-proc. rentowność.

Foto: Parkiet

Na koniec marca wartość portfela zamówień Erbudu wynosiła 2,17 mld zł – najwięcej w historii. 61 proc. przypadało na budownictwo kubaturowe w kraju (67 proc. za granicą), a 25 proc. na budownictwo inżynieryjno-drogowe.

Budownictwo
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Budownictwo
Develia na ścieżce wzrostu. Popyt na mieszkania budzi się po zimie
Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Budownictwo
Prezes Budimexu: Brak kalendarza inwestycji destabilizuje rynek
Budownictwo
Rekord za rekordem w Develii. Firma chce sprzedawać jeszcze więcej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama