Budownictwo

Wskaźnik pustostanów najniższy od lat

Gościem Darka Wieczorka w Parkiet TV w czwartek był Maciej Jankiewicz, prezes PHN.
Foto: parkiet.com

Staracie się o przejęcie Korporacji Budowlanej Doraco. Jakie korzyści ma dać grupie zakup generalnego wykonawcy?

Mamy bardzo szeroko zakrojony program inwestycyjny. Oszacowaliśmy, że w zdyskontowanej marży oddalibyśmy generalnym wykonawcom około 104 mln zł do 2023 r. Uznaliśmy, że warto byłoby poszukać podmiotu, który mógłby pracować na nasze zlecenie, dzięki czemu marża pozostałaby w PHN.

Od dawna współpracujecie z Doraco?

Wcześniej nie pracowaliśmy z Doraco. Firma w zeszłym roku wygrała przetarg na wykonawstwo naszej inwestycji mieszkaniowej Yacht Park w Gdyni. Doraco to podmiot znany na rynku, w Warszawie realizuje przebudowę Cedetu, stawia też biurowiec Centrum Marszałkowska. To inwestycje w ścisłym centrum stolicy, a nie przypominam sobie, by powodowały jakieś komplikacje komunikacyjne.

Czy ewentualne przejęcie moze mieć wpływ na politykę dywidendową PHN?

Nie, nie wpłynie to dywidendę za 2017 r. Nasza polityka zakłada rekomendowanie walnemu zgromadzeniu wypłatę co najmniej 40 proc. zysku netto za rok obrotowy. Naszym zdaniem podmioty z branży nieruchomości, deweloperzy powinny w miarę regularnie płacić dywidendę.

Raport roczny ukaże się 21 marca. Jak ubiegły rok wypadł dla PHN? Nie możemy mówić o wynikach finansowych, ale czy np. poprawił się wskaźnik pustostanów?

To był bardzo ważny rok, bo z jednej strony ruszyliśmy z programem inwestycyjnym – Vis A Vis na Woli, na Yacht Park w Gdyni. Zbudowaliśmy jeden magazyn w Parzniewie, a w tym roku zbudujemy dwa kolejne. Jeśli chodzi o wskaźniki, na koniec lutego odsetek pustostanów w przypadku powierzchni klasy A w naszym portfelu to 0 proc., a dla powierzchni ogółem 11,4 proc. To wyniki lepsze niż dla rynku warszawskiego, gdzie wskaźnik wynosił 11,7 proc. na koniec zeszłego roku.

Jaki był wskaźnik, kiedy dwa lata temu obejmował pan fotel prezesa?

Powyżej 25 proc. PHN dotychczas musiał gonić rynek, to zawsze wpływało na postrzeganie przez inwestorów giełdowych – dziś już jesteśmy na porównywalnym poziomie, znacznie wcześniej niż zakładała strategia. Planowaliśmy, że na koniec 2018 r. wskaźnik osiągnie 13,2 proc. W takim razie mamy nadzieję, że docelowo osiągniemy jednocyfrowy wskaźnik.

Na jakim etapie są inwestycje biurowe? Co z flagowym projektem PHN Tower przy Rondzie ONZ?

Jesteśmy w blokach startowych. Czekamy na pozwolenie na budowę, ale praca w mieście idzie bardzo wolno, a przecież ten budynek promował Polskę podczas ubiegłorocznych targów nieruchomości w Cannes. Liczymy, że dostaniemy zielone światło w tym roku. Planowana powierzchnia to 40 tys. mkw., ale liczymy że uda się ją zwiększyć do około 50 tys. mkw. Nakłady inwestycyjne to co najmniej 400 mln zł.

A pozostałe projekty biurowe?

W III kwartale planujemy złożyć wnioski o pozwolenia na budowę Intraco Prime w Warszawie i Marina Office w Gdyni. Liczymy, że proces uzyskiwania zgody w Gdyni będzie szybszy, władze miasta są otwarte na inwestorów i współpraca przebiega bardzo dobrze. Mam nadzieję, że w Warszawie także będą dobre zmiany. Szykujemy też biurowiec przy ul. Prymasa Tysiąlecia, który zapewni mieszkańcom osiedla Vis a Vis ochronę przed tą ruchliwą arterią. Nie wykluczamy też budowy biurowca przy ul. Wilanowskiej, ale w formule BTS - czyli na potrzeby konkretnego najemcy. Zawsze jesteśmy otwarci na kupowanie gotowych obiektów.

Jak wygląda rynek biurowy w Warszawie – jesteście spokojni o najemców?

W tej chwili w centrum nie ma pustostanów i trudno jest wynająć duże biuro.

Ile mieszkań macie w ofercie? Jak idzie sprzedaż?

Sprzyjają nam dwa czynniki. Po pierwsze, nasze projekty są zlokalizowane w bardzo atrakcyjnych miejscach, po drugie jest dobra koniunktura na rynku mieszkaniowym i duży popyt. Dzięki temu w osiedlu Vis a Vis w Warszawie sprzedaliśmy 80 z 230 wystawionych lokali – mówimy o umowach deweloperskich. Jeśli chodzi o gdyński Yacht Park, sprzedaliśmy 40 z 70 wystawionych mieszkań. Przypomnę, że to apartamenty z wyższej półki, osiedle będzie mieć dostęp do własnej przystani.

Czy będą kolejne inwestycje mieszkaniowe?

Tak, uruchomimy II etap inwestycji Vis a Vis na Woli, bo sprzedaż idzie bardzo dobrze, przygotowujemy projekt na ul. Lewandów na warszawskiej Białołęce, szykujemy też inwestycje w Łodzi i Wrocławiu. Szukamy gruntów, ale interesują nas parcele objęte planami zagospodarowania albo z pozwoleniami na budowę – zależy nam, by czas od zakupu ziemi do wprowadzenia mieszkań do oferty na rynek był jak najkrótszy.

Chcemy też wykorzystać grunty z naszych rozległych zasobów, jednak przygotowanie ich do realizacji inwestycji wymaga trochę pracy.

Od początku roku obowiązuje podatek zwany galeryjnym, który może też uderzyć we właścicieli biur z niewynajetą powierzchnią. Czy ten podatek was dotknie?

Nie, mamy w portfelu osiem budynków, których wartość początkową przewyższa 10 mln zł - a od takich płaci się podatek, i one są w pełni wynajęte i generują przychody.

Czy PHN byłby zainteresowany udziałem w programie Mieszkanie+?

Jesteśmy zainteresowani udziałem, wspomniane inwestycje w Łodzi czy Wrocławiu to segment popularny i pasowałyby do programu. Z jednej strony jesteśmy spółką z udziałem Skarbu Państwa i obserwujemy działania w zakresie poprawy sytuacji mieszkaniowej Polaków, a z drugiej jesteśmy firmą giełdową i musimy realizować projekty, które zapewnią akcjonariuszom właściwy zysk.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET.COM

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz