O ponad 4 proc., przy wysokim obrocie, drożały w czwartek po południu akcje PlayWaya, po tym jak dzień wcześniej kurs zyskał 6 proc. w oczekiwaniu na premierę „House Flippera 2”. Gra trafia na rynek w czwartek o godz. 14. Do godz. 16 na portalu Steam opublikowano 23 opinie, z czego 86 proc. miało charakter pozytywny.

Po dwóch dniach mocnych zwyżek wycena PlayWaya urosła do 2,4 mld zł. W czwartek po południu kurs wynosił 358 zł. Jest niemal siedmiokrotnie wyższy niż cena, po jakiej sprzedawano akcje w IPO w 2016 r.

Najnowsza premiera będzie mieć znaczący wpływ na wyniki grupy za IV kwartał. Zdaniem analityków będzie też istotna z punktu widzenia całorocznych rezultatów. Narastająco w trakcie dziewięciu miesięcy przychody PlayWaya wynoszą 193,4 mln zł wobec 200 mln zł w analogicznym okresie 2022 r. Zysk operacyjny spadł do 120,1 mln zł ze 139 mln zł, a zysk netto – do 108,4 mln zł z prawie 140 mln zł. Z kolei zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej wyniósł 90,9 mln zł wobec 111,3 mln zł rok wcześniej. Przepływy z działalności operacyjnej na koniec września sięgnęły 109 mln zł.

Spółka od kilku lat dzieli się zyskiem z akcjonariuszami. W tym roku wypłaciła prawie 128 mln zł, czyli 19,39 zł na walor. Zarząd nie zdradza, jaka będzie jego rekomendacja odnośnie do przeznaczenia tegorocznego zysku, ale wiele wskazuje na to, że w 2024 r. akcjonariusze też będą mogli liczyć na dywidendę.

Prezesem i kluczowym akcjonariuszem (pośrednio przez fundację rodzinną) jest Krzysztof Kostowski. Ma akcje stanowiące 40,91 proc. kapitału i głosów.