Zarząd wyjaśnia, ze negocjacje z kluczowym klientem Grupy BAP (Grupą Volkswagen) w zakresie dostosowania cen sprzedaży do aktualnych warunków makroekonomicznych dla poszczególnych spółek z Grupy BAP oraz w kwestii ewentualnych dalszych działań restrukturyzacyjnych nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. - Powyższe wynika ponadto z dynamicznie zmieniającego się otoczenia w branży motoryzacyjnej, niepewności związanych z brakiem stabilności oczekiwanego poziomu zamówień związanych m.in. z nieplanowanym wzrostem kosztów operacyjnych, a co za tym idzie, ewentualnych problemów z uzyskaniem oczekiwanych przepływów finansowych i niesatysfakcjonujących wyników, co z kolei się przekłada na ograniczenia możliwości samofinansowania Grupy BAP - wyjaśnia Boryszew w komunikacie.

Czytaj więcej

Prezes Boryszewa: Znaczenie motoryzacji w wynikach będzie rosło

W ocenie zarządu nie można również wykluczyć, że w przypadku ewentualnego braku możliwości wdrożenia lub braku oczekiwanych efektów możliwych działań optymalizacyjnych w Grupie BAP, w dalszej kolejności wdrożone mogą być ewentualne działania naprawcze lub alternatywne, co do których na chwilę obecną nie zostały jednak podjęte żadne decyzje. Jednocześnie zaznaczono, że dotychczas nie zostały podjęte żadne decyzje związane z wyborem konkretnej opcji lub scenariusza dla poszczególnych aktywów Grupy BAP.

W trakcie środowych notowań za akcje Boryszewa płacono ok. 5,90 zł, co oznacza spadek o prawie 2,5 proc. względem ceny odniesienia z poprzedniej sesji.