Reklama

EC Będzin znów rośnie, a KNF wciąż bada sprawę

Wstępny raport Komisji Nadzoru Finansowego nie poskromił apetytów inwestorów, a więc zachęcił do jeszcze dynamiczniejszych obrotów na akcjach spółki Elektrociepłownia Będzin. Urząd zapewnia, że postępowanie sprawdzające dopiero nabiera tempa.

Publikacja: 04.07.2023 13:39

EC Będzin znów rośnie, a KNF wciąż bada sprawę

Foto: Fotorzepa/ Grzegorz Psujek

We wtorek 4 lipca kurs akcji firmy Elektrociepłownia Będzin osiągnął ponownie historyczne wartości. Po godzinie 12:00 walory spółki były już wyceniane na 155 zł. To wzrost względem zamknięcia dzień wcześniej o ponad 32 proc. Dla porównania na początku tego roku było to jedynie 5 zł. Podobnie rekordowe wartości odnotowano na obrocie. Ledwie w połowie dnia handlowego GPW wynosiły one ok. 4,8 mln zł.

Taka sytuacja trwa od końca czerwca, a zdaniem badającej sprawę nagłego wzrostu wartości akcji Komisji Nadzoru Finansowego, w dużej mierze to efekt spekulacji. „Zwiększona zmienność na akcjach Spółki przyciągnęła grono spekulantów akceptujących znaczące ryzyko zmiany kursu. Wymienione czynniki nie nosiły znamion manipulacji” – wyjaśnia KNF dodając jednocześnie, że na obecnym etapie nie stwierdzono zagrożenia dla prawidłowego funkcjonowania giełdy, zagrożenia bezpieczeństwa obrotu na rynku lub naruszenia interesów inwestorów.

Czytaj więcej

Brak uwag KNF, kurs akcji EC Będzin w górę

Urząd zastrzega, że to nie koniec sprawy, a jedynie zamknięcie jednego z wątków. Ten najważniejszy nadal jest badany, a chodzi o potencjalne złamanie zakazu ujawniania i wykorzystania informacji poufnej. „Sprawy EC Będzin nie uznajemy za zamkniętą. Zapowiadane szczegółowe i pełne wyjaśnienie tego tematu w możliwie najkrótszym czasie pozostaje aktualne” – zastrzega rzecznik urzędu Jacek Barszczewski

Jednak szczegółowych planów dotyczących prowadzonego postępowania wyjaśniającego w zakresie możliwości wystąpienia nadużycia polegającego na ujawnieniu lub wykorzystaniu informacji poufnej, UKNF nie ujawnia.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że 21 czerwca zarząd Będzina poinformował o podpisaniu umowy z Orlen Synthos Green Energy o zachowaniu poufności na temat możliwości współpracy w zakresie ewentualnej realizacji inwestycji w reaktor jądrowy. Potem jednak pojawiło się oświadczenie Orlenu, że nie planuje współpracy z EC Będzin, a umowa o zachowaniu poufności podpisana została na prośbę tej spółki w celu przedstawienia kryteriów posiadanej lokalizacji. W sprawę włączył się nawet premier Mateusz Morawiecki, który zaapelował do KNF o zbadanie sprawy.

Od kilku miesięcy swoje udziały w Będzinie zwiększa największy akcjonariusz, Grupa Altum, która posiada już 46 proc. akcji EC Będzin.

Energetyka
Próba siły między Columbusem, a wynalazczynią. Po ABW, teraz wniosek trafił do KNF
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Energetyka
Giełdowy debiut zielonej spółki. Jak postrzega rynek OZE?
Energetyka
Enea rusza z budową bloków gazowych w Kozienicach
Energetyka
Mała strategia w marcu na posiedzeniu rządu
Energetyka
Kolejny element sporu o Saule. Columbus prosi o pomoc ABW
Energetyka
OZE na celowniku. Rośnie liczba cyberataków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama