W połowie rozpiętości
Odbicie już jakiś czas temu zaprowadziło nas w okolice połowy rozpiętości wahań. Wyżej się nie dało. Nie widzę powodu by nadal nie obstawać za tym, że mamy do czynienia z korektą ostatnich wzrostów i nadal przyjmować, że jest szansa na jej powiększenie. Skala odbicia jest zbyt mała, by już można było mówić o końcu fazy osłabienia. U 30-31
Aktualizacja:
10.09.2010 15:04
Publikacja:
10.09.2010 15:04