Forex
Oferta produktów rynku walutowego staje się coraz bogatsza
Kilkadziesiąt procent zysku w kilka minut? Osiąganie takich rezultatów jest możliwe jedynie na rynku walutowym. Instrumenty wykorzystujące dźwignię finansową pozwalają na szybkie pomnażanie kapitału, ale też stanowią bardzo poważne zagrożenie dla niedoświadczonych inwestorów. Dlatego zanim postawią oni pierwszy krok na tym rynku, powinni się do tego solidnie przygotować.
Obniżające się oprocentowanie lokat bankowych i przedłużająca się dekoniunktura na rynku akcji utrudniają osiąganie satysfakcjonujących stóp zwrotu z naszych inwestycji. To zachęca do poszukiwania bardziej atrakcyjnych form pomnażania pieniędzy. Jedną z nich mogą być instrumenty rynku walutowego. Ich wybór w Polsce jest wciąż jeszcze niewielki, ale systematycznie wzbogacany.
Rynek walutowy jest bardzo ważną częścią rynku finansowego każdego kraju. Na nim ustalana jest wartość krajowego pieniądza względem walut zagranicznych. Tutaj także odbywa się wymiana jednej waluty na drugą, dzięki czemu możliwe jest uczestniczenie w międzynarodowej wymianie towarów i usług. W wielu państwach, w tym w Polsce, kurs walutowy jest ustalany na wolnym rynku, co oznacza, że kształtuje go prawo popytu i podaży. Pod wpływem zmian tych czynników dochodzi do wahań kursów, które z jednej strony mają swoje przełożenie na konkretne decyzje i przebieg procesów gospodarczych. Z drugiej strony mogą być wykorzystywane do osiągania zysków z krótkoterminowych spekulacji.
O ile w pierwszym przypadku zadajemy sobie pytania, jakie konsekwencje będzie miała zmiana kursu walutowego dla gospodarki, to w drugim istotne jest znaczenie zdarzeń ekonomicznych i określenie wpływu innych czynników na wysokość kursu walutowego. To pierwszy krok do jego prognozowania i zarabiania na zmianach kursów walutowych.
Oferta na tym rynku jest przeznaczona raczej dla bardziej wtajemniczonych inwestorów, a nie dla zwykłych ciułaczy, dla których pojęcia kontrakt terminowy, Forex czy kursy krzyżowe są czarną magią. Dla niego pozostaje wymienianie pieniędzy w kantorach lub bankach, co wiąże się ze znacznymi kosztami. Bardziej zaawansowane są produkty Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej, z jej sztandarowym Forex WGI. Inwestorzy o bardziej spekulacyjnym zacięciu mogą zainteresować się kontraktami terminowymi na waluty, które są notowane na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych i Warszawskiej Giełdzie Towarowej. Produktem dla profesjonalistów pozostają platformy transakcyjne do handlu na międzynarodowym rynku walutowym Forex.
Kantor tańszy od banku
Najprostszą metodą ulokowania swoich oszczędności w obcej walucie jest ich zakup w kantorze lub banku. Tu najważniejszym zadaniem jest trafny wybór waluty. Ale to nie jedyny problem. Banki przy wymianie pieniędzy stosują duże różnice między ceną kupna i sprzedaży, co stanowi dla nas koszt transakcji. Widełki cenowe w niektórych bankach wynoszą nawet 4-5% (w czwartek Pekao skupował dolary po 3,8033, a sprzedawał po 3,9427 zł). By koszty wymiany choćby minimalnie ograniczyć, pamiętajmy o dwóch rodzajach kursów wymiany w bankach: dla pieniędzy i dewiz. Pierwsza kategoria odnosi się do gotówki, z jaką przychodzimy do banku, druga do środków zdeponowanych na rachunku. Jeśli więc wymieniamy pieniądze za pośrednictwem banku, warto wcześniej wpłacić pieniądze na rachunek. W kantorach widełki są mniejsze (w czwartek na dolarach wynosiły ok. 10 gr), ale dochodzi ryzyko związane z przenoszeniem środków do banku. Na rachunkach avista za wkłady w dolarach dostaniemy oprocentowanie w wysokości ok. 0,5%, a w euro 1,5%.
Propozycja dla bardziej zamożnych
Różne niedogodności związane z korzystaniem z usług kantorów i banków przy zakupie walut byłyby do zniesienia, gdyby przy tym rozwiązywały jeden, ale za to zasadniczy problem. Którą walutę wybrać, aby przyniosła zysk? Zwróćmy uwagę, że o ile trzymanie przez ostatni rok w portfelu dolarów przyniosło ponad 8% straty, to w tym samym okresie euro dało zarobić 13%. Różnica jest więc znaczna. Niektóre produkty oferowane przez Warszawską Grupę Inwestycyjną zwalniają nas z prognozowania zmian kursów walut i zostawiają to specjalistom. Oni w naszym imieniu inwestują pieniądze na terminowym rynku walutowym, wykorzystując codzienne wahania kursów.
Sztandarowym produktem WGI jest Forex WGI, kierowany zarówno do osób fizycznych, jak i prawnych. Dla tych pierwszych minimalna wysokość środków przyjmowanych w pośrednictwo wynosi 40 tys. zł, dla drugich 100 tys. zł. Wypracowywane przez WGI zyski mogą być satysfakcjonujące dla klientów, gdyż na przestrzeni ponad 3 lat wyniosły one średnio 2,8% miesięcznie. Co równie ważne, w tym okresie tylko 3 razy zdarzyło się, że miesiąc zakończył się na minusie. Z tego powodu Forex WGI może być traktowany nawet jako przedmiot krótkoterminowej inwestycji. W ubiegłym roku zysk wyniósł 20,05%, przy czym najbardziej zyskowny był marzec (+2,82%), a straty poniesione zostały w październiku (-0,5%). Prezentowane przez WGI wyniki są wynikami netto (po uwzględnieniu kosztów). W praktyce klient dowiaduje się o miesięcznym wyniku inwestycji w formie szczegółowego wykazu dokonanych przez WGI transakcji i ich rezultatów. Firma zarabia na pobieraniu prowizji od zawieranych kontraktów i na spreadach, czyli różnicach pomiędzy ceną kupna i sprzedaży na rynku walutowym. Te opłaty są pobierane bez względu na miesięczny rezultat inwestycji. W planach na ten rok jest rozpoczęcie audytowania przez renomowaną firmę z tzw. Wielkiej Czwórki wyników finansowych wypracowywanych na rzecz klientów.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook