Reklama

Ilościowe zacieśnianie – bać się?

W trakcie trzeciej rundy QE wskaźnik P/E na Wall Street urósł o niemal 30 proc. Zapowiedziane właśnie przez Fed odchudzanie bilansu może teoretycznie działać w drugą stronę. Dobra wiadomość jest jednak taka, że ilościowe zacieśnianie nie ruszy z dnia na dzień, a potem będzie prawdopodobnie postępowało dużo wolniej niż wcześniej QE.
Ilościowe zacieśnianie – bać się?

Foto: Bloomberg

Ledwie przed dwoma tygodniami poświęciliśmy analizę temu, jak trwające podwyżki stóp w USA mogą wpłynąć na koniunkturę giełdową, a po posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) pojawiła się kolejna niezwykle ważna sprawa związana z polityką monetarną za oceanem. Bankierzy pod wodzą Janet Yellen zaskoczyli szczegółowym harmonogramem redukcji bilansu Fedu. W pierwszej chwili może to brzmieć dość niewinnie, ale w istocie kryje się pod nią operacja, którą obserwatorzy ogłosili jako „quantitative tightening" (QT), czyli „ilościowe zacieśnianie". Rzecz w tym, że QT będzie odwrotnością QE (ilościowe luzowanie), o którym tak głośno było na przestrzeni poprzednich lat.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama