Papiery Deutsche Banku traciły w piątek na giełdzie we Frankfurcie nawet ponad 8 proc. W ślad za nimi taniały na europejskich giełdach papiery innych dużych pożyczkodawców. Kursy akcji Credit Suisse oraz Royal Bank of Scotland zniżkowały po 4 proc., UBS i Barclaysa po 2 proc. W ten sposób rynek reagował na komunikat amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości mówiący, że Deutsche Bank będzie musiał zapłacić 14 mld USD kary w ramach ugody w śledztwie dotyczącym praktyk przy sprzedaży toksycznych instrumentów finansowych opartych na kredytach hipotecznych przed 2008 r.
Sprawa do negocjacji
14 mld USD byłoby jedną z największych kar, jakie Departament Sprawiedliwości kiedykolwiek nałożył na bank. W 2013 r. JPMorgan Chase & Co musiał zapłacić w podobnej sprawie 13 mld USD. Rok później Bank of America zgodził się zapłacić 16,7 mld USD grzywny, również w ramach ugody w sprawie instrumentów finansowych opartych na kredytach hipotecznych. Największy niemiecki bank ogłosił jednak, że nie chce płacić tyle, ile chcą amerykańscy śledczy.
„Deutsche Bank nie ma zamiaru pójść na ugodę w ewentualnych sprawach cywilnych, jeśli suma będzie zbliżona do podanej. Negocjacje dopiero się zaczynają. Bank spodziewa się, że zakończą się podobnym rezultatem jak w przypadku podobnych banków, które osiągnęły ugodę przy niższych sumach" – głosi komunikat Deutsche Banku.
Zmniejszenie grzywny jest wciąż możliwe. W 2014 r. Departament Sprawiedliwości zażądał od Citigroup zapłaty 12 mld USD kary. W trakcie negocjacji sumę obniżono do 7 mld USD. W przypadku Deutsche Banku rozmowy mogą być jednak trudniejsze, jeśli prawdą okażą się krążące w branży finansowej domysły, że tak wysoka kara jest amerykańską odpowiedzią na unijny nakaz spłaty 13 mld euro zaległych podatków przez Apple.
Dodatkowy ciężar
Nawet jednak gdyby Deutsche Bank zdołał wynegocjować zmniejszenie kary o połowę, to konieczność zapłaty tak dużej grzywny byłaby dla niego znaczącym ciężarem. Od 2009 r. zapłacił już łącznie około 9 mld USD różnego rodzaju grzywien i odszkodowań, a jego rezerwy na koszty prawne wynoszą 5,5 mld USD. Duże potencjalne koszty odszkodowań, obok obaw dotyczących wyników banku i jego zaangażowania na rynku derywatów, sprawiły, że od początku roku akcje Deutsche Banku straciły we Frankfurcie blisko 30 proc., a przez ostatnie 12 miesięcy o 54 proc.