Reklama

Brzoska: wszystko byłoby dobrze, gdyby państwo było fair

W niecały rok od debiutu na GPW akcje prywatnego operatora pocztowego staniały o ponad 70 proc. Spółka przechodzi ciężki czas restrukturyzacji oraz cięcia nierentownych gałęzi biznesu.

Aktualizacja: 27.08.2016 01:06 Publikacja: 26.08.2016 06:00

Brzoska: wszystko byłoby dobrze, gdyby państwo było fair

Foto: Archiwum

Gdy w listopadzie 2015 r. InPost debiutował na GPW po cenie 25 zł za akcję, wielu inwestorów wierzyło, że biznes Rafała Brzoski czekają gwałtowny rozwój w segmencie prywatnym oraz intratne kontrakty rządowe, wygarnięte od Poczty Polskiej. Dziś jedna akcja Inpostu kosztuje zaledwie 6,8 zł, a spółka, zamiast się rozwijać, zamyka nierentowne części biznesu.

Dwa lata w gotowości

Pozostało jeszcze 91% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Firmy
Niewiadów warty 2 mld zł. Ma nową umowę na amunicję artyleryjską
Firmy
MSCI pokazało wyniki lutowej rewizji. Dwie spółki z GPW na liście
Firmy
Mikołaj Raczyński, PFR: Giełda wciąż jest jedną z opcji dla WB Electronics
Firmy
Co może czekać InPost?
Firmy
Codzienna „Rzeczpospolita” z wygodną dostawą InPost
Firmy
Prezes Creotechu: pozostaję w pełni zaangażowany w dalszy rozwój spółki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama