To o 6 proc. mniej niż w takim samym okresie 2015 r. Wśród światowych marek, których towary, również nielegalnie, najczęściej trafiały na rosyjski rynek, celnicy wymienili Apple, Samsunga, LG, Sony, Lenovo i Asusa. Chodzi tu o elektronikę, sprzęt komputerowy i AGD oraz sprzęt fotograficzny. Zdaniem producentów rynek takich towarów jest obecnie jednym z najbardziej legalnych, a udział szarej strefy jest w nim niewielki.

Od stycznia do marca rosyjscy celnicy przeprowadzili na granicach 1672 kontrole w celu sprawdzenia, czy wwożone towary są zgodne z deklaracjami.

Celnicy skierowali także do sądów administracyjnych 935 spraw o niezgodne z prawem przewożenie towarów i 66 spraw karnych za przemyt. Według 188 artykułu kodeksu karnego za przemyt uważane jest w Rosji przewożenie przez granicę ważnych strategicznie surowców, dzieł sztuki, a także innych towarów o wartości rynkowej przekraczającej 250 tys. rubli.