Reklama

Złoty głęboko niedowartościowany

Złoty należy do najbardziej niedowartościowanych w stosunku do dolara walut na świecie. Na to wskazują ceny hamburgerów.

Publikacja: 22.07.2016 15:35

Złoty głęboko niedowartościowany

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz Rafał Guz

W Polsce flagowy hamburger sieci McDonald's, Bic Mac, kosztuje 9,50 zł. W przeliczeniu na dolary amerykańskie po dzisiejszym kursie to około 2,42 USD. Tymczasem w USA taka bułka kosztuje nieco ponad 5 USD. To sugeruje, że złoty jest niedowartościowany o około 52 proc.

Teoria parytetu siły nabywczej (PPP) sugeruje, że ceny identycznych produktów w przeliczeniu na jedną walutę po rynkowych kursach powinny wszędzie na świecie kosztować tyle samo. Jeśli tak nie jest, to znaczy, że kursy walut odchylają się od właściwych – uzasadnionych gospodarczymi fundamentami – wartości.

Na tej teorii tygodnik „The Economist" oparł swój wskaźnik Big Mac Index, publikowany już od trzech dekad. Za identyczny w skali globu produkt, służący do badania adekwatności kursów, przyjął popularnego hamburgera.

Wskaźnik Big Mac sugeruje, że w bieżącym stuleciu kurs dolara w złotych tylko raz zbliżył się do poziomu równowagi. Było to tuż przed wybuchem kryzysu finansowego, gdy za dolara było trzeba zapłacić nieco ponad 2 zł. Od tego czasu, wraz z deprecjacją polskiej waluty względem amerykańskiej, niedowartościowanie złotego wciąż się zwiększa. Zostałoby zniwelowane, gdyby złoty umocnił się do 1,90 za dolara. Względem euro niedowartościowanie złotego jest nieco mniejsze, sięga 42,4 proc.

Spośród 44 walut, których kursy bada „The Economist", bardziej niedocenianych niż złoty jest tylko osiem. Najbardziej niedowartościowaną jednostką płatniczą świata jest ukraińska hrywna (o 68,8 proc.), przed malezyjskim ringgitem (60,6 proc.) i rosyjskim rublem (59,3 proc.).

Reklama
Reklama

Z kolei najbardziej przewartościowaną walutą jest frank szwajcarski, gdzie Big Mac w przeliczeniu na dolary kosztuje aż 6,6 USD, o 30,8 proc. za dużo.  Na drugim miejscu jest korona norweska.

Od kilku lat „The Economist" dodatkowo publikuje wskaźnik Big Mac skorygowany o różnice w poziomie PKB per capita. Do poziomów przewidywanych przez teorię PPP kursy walut powinny zmierzać wraz z wyrównywaniem się poziomu życia na świecie. W bliższym horyzoncie ceny hamburgerów powinny być nieco tańsze w uboższych krajach, ze względu na niższe koszty pracy. Uwzględniając ten czynnik, złoty jest o 26,7 proc. zbyt słaby względem euro i o 25,7 proc. względem dolara.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama