Technologie i IT

Mabion wyraźnie drożeje

Akcje biotechnologicznej spółki od rana świecą na zielono. Polska firma jest coraz bliższa wejścia na wielomiliardowy rynek.
Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński

Na starcie dzisiejszej sesji akcje biotechnologicznego Mabionu drożały nawet o 6,09 proc. do 61,99 zł. Później nastroje inwestorów nieco się ochłodziły. O godz. 11 akcje spółki kierowanej przez Macieja Wieczorka drożeją o 2,7 proc. do 60 zł. Tym samym są najdroższe od sierpnia ubiegłego roku.

Mabion jest już blisko wprowadzenia na rynek leku biopodobnego do Mabthery – który stosowany jest w leczeniu głównie reumatoidalnego zapalenie stawów, białaczek i chłoniaków. Na rynku pojawiły się jednak obawy o to, że Mabionowi uda się zarejestrować swój lek jedynie w RZS ( reumatoidalne zapalenie stawów), który stanowi tylko około 20 proc. wartego 7 mld CHF rynku. - Mamy na piśmie od Europejskiej Agencji leków, że przy naszym programie klinicznym uzyskamy ekstrapolację na wszystkie wskazania. Jeżeli chodzi o UE, nie obawiamy się tego, że MabionCD20 nie dostanie ekstrapolacji na wszystkie trzy wskazania. Mogą zdarzyć się przypadki, w których regulatorzy zażyczą sobie badań w różnych wskazaniach, ale to zasadniczo nie dotyczy leków, które rozwija Mabion – uspokaja Maciej Wieczorek, prezes i założyciel Mabionu.

Inwestorzy w najbliższych tygodniach mogą spodziewać się kolejnych dobrych informacji. – Chcielibyśmy do końca czerwca podpisać umowę partneringową - mówi prezes. Cztery podmioty złożyły polskiej spółce konkretne oferty współpracy.

Ciekawie wygląda również sytuacja z technicznego punktu widzenia. Kurs akcji znajduje się w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Od początku stycznia akcje podrożały już o 28 proc. Kolejnym przystankiem rynkowych byków jest zasięg szczytów z przełomu lipca i sierpnia 2015 r. na 64,74 zł. Po pokonaniu tego poziomu kolejnym celem kupujących powinno być historyczne maksimum na 75 zł.

 


Wideo komentarz