Gospodarka - Świat

Prognozy techników dla 5 zagranicznych spółek

Eksperci wskazują spółki z giełd w Niemczech i USA, na wykresach których pojawiły się ważne sygnały techniczne. Sprawdź, które spółki warto mieć w portfelu.
Foto: Bloomberg

Pięciu ekspertów wskazało po jednej spółce z zagranicznej giełdy, która ich zdaniem warta jest uwagi. Każdy podaje uzasadnienie swojego wyboru na gruncie analizy technicznej lub fundamentalnej, i wskazuje istotne poziomy cenowe na wykresie. Eksperci wskazują spółki o potencjale wzrostowym i spadkowym (możliwa jest krótka sprzedaż lub zawarcie kontraktu CFD). Poniżej prezentujemy proponowane spółki wraz z wykresami:

Ku maksimom zmierza kurs akcji Apple. Od początku wartość giełdowa najwyżej wycenianej spółki świata wzrosła o przeszło 20 proc. Na wykresie widzimy coraz bardziej stromy trend wzrostowy. Bykom po przekroczeniu 130 USD za akcję udało się wyłamać z konsolidacji, która, poza dwoma wybiciami, trwała, podobnie jak konsolidacja na całym amerykańskim parkiecie, od początku lutego. Teraz na trasie strony popytowej stoją jeszcze te właśnie dwa wybicia. Pierwsze z nich, które sięgnęło 133 USD za akcję, zatrzymało kupujących w ubiegły piątek. Jednak jego przebicie, które w tym tygodniu nie jest wykluczone, może pozwolić bykom na atak na historyczne maksimum, czyli 134,46 USD. W trakcie czwartkowej i piątkowej sesji cena wzrosła o ponad 2,5 USD, a więc niecałe półtora dolara pomiędzy oporem 133 USD, a maksimum 134,46 USD nie wydaje się specjalnym wyzwaniem. Wzrost wartości spółki spod znaku nadgryzionego jabłka wyniósł od czasu podziału akcji z początku czerwca zeszłego roku o 40 USD (ponad 43 proc.), a jej obecna kapitalizacja to 763,6 miliarda USD. Czy bykom uda się podbić stawkę o kolejne 30 proc. i uczynić z Apple pierwszą spółkę o bilionowej kapitalizacji? Czas pokaże. Większość zależeć pewnie będzie od iPhone'ów 6S, których premiera powinna odbyć się na jesień oraz oczywiście iPhone'a 7, którego rynek spodziewa się w przyszłym roku. Apple na pewno nie pozwoli się nudzić.

Cena wydaje się kończyć korektę – na wykresie widoczna jest szeroka formacja klina asymetrycznego. Trend boczny potwierdza też układ średniej ruchomej 13-sesyjnej (a właściwie jej falowanie i ostatnia zwyżka). Ostatnia świeca przebiła opór na poziomie

14,82 EUR – sygnał kupna potwierdzony wzrostem wolumenu obrotów. Analizując

formację klina musi dojść do przebicia jego górnego ograniczenia 15,5 EUR. Na MACD pojawił się sygnał kupna w paśmie wyprzedania, podobnie na Stochastic – oba wskaźniki mają duży potencjał wzrostowy. Z kolei RSI wszedł już do pasma wykupienia- jego potencjał wzrostowy jest mniejszy niż dwu wcześniejszych wskaźników. Oczekiwany zasięg wzrostu po wybiciu ceny to poziom: 16 i 18 EUR.

W ubiegłym miesiącu doszło do wybicia długoterminowej strefy oporu wyznaczonej przez linię bessy 2000-2015 r. Jednocześnie kurs akcji opuścił górą wielomiesięczną konsolidację, w ramach której doszło do podciągnięcia średnich ruchomych oraz schłodzenia wskaźników impetu. Wybicie zostało poparte obrotami, które osiągnęły status UHV i jeśli zapoczątkowane kilka tygodni temu wybicie znajdzie swoją kontynuację, wówczas General Electric powinien na dłużej pozostać w układzie hossy. Na korzyść dalszej aprecjacji przemawia korekta, która nastąpiła po kwietniowej eksplozji optymizmu. Mianowicie podczas lokalnego cofnięcia się kursu zadziałało wsparcie wyznaczone przez wcześniejszy sufit średnioterminowego horyzontu. Taka obrona pozwala sądzić, że papier jest w dobrych rękach i celem są nowe roczne szczyty.

Byki ciężko pracowały w ostatnim czasie, ale mimo to nie udało się doprowadzić tutaj do nowych szczytów, a to może oznaczać ciąg dalszy korekty. Na taki scenariusz wskazuje zachowanie RSI(14), który od dłuższego już czasu traci impet podczas wzrostów na rynku kasowym. Takie zachowanie to zwiastun korekty, a o gotowości do jej przeprowadzenia świadczy także złamanie przyspieszonej linii trendu wzrostowego. Zakładając, że obecna fala korekty będzie odpowiadała 100 proc. projekcji Fibonacciego, to należy oczekiwać przeceny co najmniej do poziomu 26,19 USD.

W długim terminie kurs akcji Coca-Coli jest trendzie wzrostowym, co przecież nie może dziwić, skoro mówimy o spółce notowanej na amerykańskim parkiecie. Ostatnia korekta na szerokim rynku powoduje, że na wykresach wielu walorów wytworzyły się ciekawe pro-spadkowe setupy. Coca-Cola jest takim przykładem. Na wykresie dziennym mamy ostatnio ruch boczny, zamknięty w formacji klina (niebieskie linie). Taki klin, jeżeli poprzedzony jest mocnym spadkiem, to sygnalizacja kolejnych spadków. Warunkiem do wygenerowania sygnału jest jednak przebicie dolnego ograniczenia tej formacji. Dobrym rozwiązaniem wydaje się zatem ustawienie zlecenia oczekującego sell stop poniżej ostatnich minimów i oczekiwanie na wyjście dołem. Potencjalny zasięg takiego ruchu to dołki z marca. Rejony te będą krzyżowały się jednocześnie z linią trendu z wykresu tygodniowego, co może być dobrą okazja dla byków do odnowienia pozycji, czyli w wypadku sprzedających, do ich zamknięcia.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: parkiet.com

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz