Próba wzrostu?
Euro odbija względem dolara. Nadal mam wątpliwości, czy to już koniec korekty. Jeśli tak, to byłaby to kolejna bardzo płytka korekta. Wskazywałaby na silną przewagę popytu, której za bardzo w ubiegłym tygodniu nie było widać. Przewaga była widoczna, ale już siła nie bardzo. Gdzie więc tkwi problem? Albo źle odczytuję nastroje na rynku, albo ta zwyżka szybko się skończy i będziemy kontynuować ruch korekcyjny. W średnim terminie te zmiany nie mają znaczenia. Do wsparcia pozostało sporo miejsca. H 87-88
Aktualizacja:
06.02.2012 12:41
Publikacja:
06.02.2012 12:41