Wierzytelności

Kruk po trzech kwartałach zarobił już więcej niż w całym 2016 r.

Windykator po trzech kwartałach miał 291,3 mln zł zysku netto. To o 57 proc. więcej niż rok wcześniej. To także więcej niż w całym 2016 r., kiedy spółka miała 248,7 mln zł zysku.

Piotr Krupa, prezes Kruka

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Przychody spółki po trzech kwartałach wyniosły 806,9 mln zł. Rok do roku oznacza to wzrost o 49 proc.

Podyskutuj o spółce na forum parkiet.com

- Po trzech kwartałach zrealizowaliśmy zysk netto z całego 2016 i z dużym komfortem wchodzimy w ostatnią prostą w tym roku. Jako zarząd kierujący się długoterminową perspektywą już myślimy o realizacji celów strategii w kolejnych latach – utrzymaniu przynajmniej 15 procent wzrostu wskaźnika zysku na akcję, przy jednoczesnym osiąganiu 20 procent zwrotu na kapitale własnym – mówi Piotr Krupa, prezes Kruka - Operacyjnie dużą wagę przykładamy na rozwój organizacji we Włoszech. Liczba pracowników naszej grupy na Półwyspie Apenińskim rośnie dynamicznie. Na początku roku było to około 40 osób, podczas gdy dzisiaj to już ponad 200 pracowników. Jesteśmy silnie zmotywowani, żeby kontynuować rozbudowę włoskiego zespołu. Jesteśmy również w trakcie przenoszenia licznych procesów operacyjnych, które nie tylko wymagają wzrostu zatrudnienia, ale i pewnego czasu na wdrożenie. Będą one rozbudowywać i istotnie wzmacniać nasze zdolności operacyjne na tym rynku - mówi Krupa.

Sprawdź pigułę informacyjną spółki Kruk

Suma wszystkich inwestycji do końca września wyniosła 766,5 milionów złotych, za co KRUK kupił 85 portfeli na siedmiu europejskich rynkach. Już po zakończeniu kwartału, grupa przejęła od Lehman Brothers fundusz inwestycyjny „BISON" NS FIZ posiadający portfele wierzytelności o nominalnej wartości 4,0 mld złotych. Transakcja została zakończona w połowie października.

- Cieszą nas istotne nakłady poczynione w Polsce w ciągu ostatnich miesięcy. Niezmiennie bierzemy udział we wszystkich przetargach na rynku i selektywnie wybieramy najlepsze dla nas portfele w Polsce. Konkurencja w kraju wciąż jest jednak wyjątkowo wzmożona, co uniemożliwia dokonywanie wielu inwestycji z racjonalnymi stopami zwrotu. Dużym atutem Kruka jest tutaj geograficzna dywersyfikacji i możliwość inwestowaniu na pozostałych sześciu europejskich rynkach. Cały czas szukamy także biznesowych alternatywnych inwestycyjnych. Taką jest właśnie przejęcie od Lehman Brothers funduszu inwestycyjnego „BISON" z korporacyjnymi wierzytelnościami o łącznie wartości nominalnej wynoszącej 4 miliardy złotych - mówi Piotr Krupa.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły